BAS-3 // ONLINE
--:--:--
SEARCH // PORTAL BAS-3

ESC aby zamknąć · ↑↓ aby nawigować

Junior dos Santos w klatce UFC podczas walki, z widoczną sylwetką brazylijskiego mistrza wagi ciężkiej.
◆ PORTAL BAS-3

Junior dos Santos – Cigano, brazylijski mistrz wagi ciężkiej UFC i pogromca Caina Velasqueza

· 18 min czytania
◆ Również w: Mistrzowie sztuk walki

Junior dos Santos, urodzony 30 stycznia 1984 roku w Caçador w brazylijskim stanie Santa Catarina, to jeden z najgroźniejszych pięściarzy w historii wagi ciężkiej UFC i mistrz tej kategorii w latach 2011–2012. Brazylijczyk znany jako „Cigano” zdobył pas, nokautując Caina Velasqueza w zaledwie 64 sekundy podczas pierwszej w historii gali UFC transmitowanej na żywo przez stację Fox. Jego rekord 21–9 obejmuje najdłuższą serię zwycięstw w dziejach dywizji ciężkiej UFC – dziewięć wygranych z rzędu od debiutu w 2008 roku aż po obronę tytułu w 2012. Przy wzroście 193 cm Cigano łączył klasyczny boks z ponadprzeciętną obroną przed obaleniami – był koszmarem dla zapaśników i jednym z najbardziej technicznych zawodników wagi ciężkiej w historii MMA.

Caçador, Salvador i debiut MMA w brazylijskim boksie

Korzenie Cigana sięgają południowego stanu Santa Catarina, gdzie urodził się w Caçador, ale to po przeprowadzce do nadmorskiego Salvadoru w stanie Bahia odkrył sporty walki i błyskawicznie wspiął się na szczyt brazylijskiej sceny pięściarskiej. Jego sylwetka – 193 cm wzrostu i imponujący zasięg 196 cm – była stworzona pod boks, a brazylijska szkoła pięściarska zapewniła mu fundament, który później przełożył na MMA.

Wczesne lata w Bahia i Yuri Carlton jako trener BJJ

Junior dorastał w skromnych warunkach, zarabiając na życie od najmłodszych lat. Sztuki walki odkrył dopiero w wieku 21 lat, kiedy szukał sposobu na poprawę kondycji – nikt wtedy nie podejrzewał, że na salę trafił akurat człowiek z ponadprzeciętnym talentem do boksu.

Pierwszym mentorem został Yuri Carlton, który w 2004 roku w Salvadorze przyjął go pod swoje skrzydła i prowadził z nim treningi brazylijskiego jiu-jitsu. Po pół roku Junior wygrywał już lokalne turnieje BJJ w Bahii, a Carlton z czasem nadał mu czarny pas. Rok później kolega zaprosił go na trening boksu – tak poznał Luiza Carlosa Dórię, trenera brazylijskiej reprezentacji bokserskiej, który dostrzegł u Juniora rzadkie połączenie szybkości rąk i siły uderzenia. To te cechy w wadze ciężkiej zdarzają się raz na pokolenie i to one zadecydowały o tym, że stójka stała się wkrótce jego głównym narzędziem.

To Dória nauczył go bokserskiego rytmu, pracy nóg in-and-out i precyzyjnego operowania jabem. Pod okiem Dórei dos Santos przeszedł od amatorskiego boksu do MMA z technicznym warsztatem na poziomie zawodowych pięściarzy. Tak ukształtowany warsztat zaprowadził go z lokalnych pojedynków prosto do oktagonu UFC.

Pierwsze walki w lokalnych organizacjach brazylijskich

Profesjonalny debiut w MMA Cigano zaliczył w 2006 roku na lokalnej brazylijskiej scenie, w wieku 22 lat. Brazylia w tamtym okresie była jednym z dwóch największych zagłębi talentów w MMA – obok USA – ale waga ciężka była tam słabo obsadzona, co paradoksalnie pomogło dos Santosowi.

W ciągu dwóch lat zbudował imponujący bilans, który zwrócił uwagę skautów UFC. Walczył w niewielkich halach, często bez medialnego rozgłosu, ale każda jego walka kończyła się szybko i widowiskowo. W tym okresie wykuł się jego znak rozpoznawczy – mocny prawy prosty, który kładł rywali, jeszcze zanim zdążyli zerwać dystans. Przezwisko „Cigano” (Cygan) zyskał ze względu na charakterystyczny zarost i wędrowny styl życia z tamtego okresu.

FIG_01 // VISUAL_REF
Junior dos Santos w klatce UFC podczas walki, z widoczną sylwetką brazylijskiego mistrza wagi ciężkiej.

UFC 90 i błyskawiczny start w UFC

Wejście Cigana do UFC było jednym z najbardziej spektakularnych debiutów w historii dywizji ciężkiej. Brazylijczyk dostał walkę z Fabricio Werdumem – ówczesnym czołowym pretendentem – i zamiast spodziewanej deklasacji przyniósł sensację, która zmieniła układ sił w rankingu wagi ciężkiej.

KO Werduma w 1 rundzie (Knockout of the Night)

25 października 2008 roku na gali UFC 90 Junior dos Santos zadebiutował w organizacji i znokautował Fabricio Werduma w pierwszej rundzie, zgarniając nagrodę za nokaut wieczoru. Werdum wchodził do walki jako absolutny faworyt – miał za sobą serię zwycięstw, czarny pas BJJ i renomę jednego z najlepszych grapplerów wagi ciężkiej.

Cigano nie dał mu jednak okazji na wykorzystanie parteru. Już w pierwszej minucie trafił go potężnym prawym ciosem podbródkowym, a seria uderzeń w parterze zmusiła sędziego do przerwania walki. Dzięki temu jednemu nokautowi nieznany Brazylijczyk z dnia na dzień awansował z anonimowego debiutanta do grona pretendentów do tytułu.

Bonus za nokaut wieczoru był w tamtym czasie warty około 65 tysięcy dolarów – więcej, niż dos Santos zarobił przez całą karierę w Brazylii. Co ważniejsze, nokaut Werduma zmusił matchmakerów UFC, by zaczęli traktować Cigana jak realnego kandydata do walki o pas.

Droga po tytuł – Cro Cop, Gonzaga, Carwin

Po starciu z Werdumem Cigano zanotował najdłuższą serię zwycięstw w historii wagi ciężkiej UFC. Każda walka eliminowała kogoś z czołówki rankingu i przybliżała go do tytułu:

  • Stefan Struve (UFC 95) – nokaut w pierwszej rundzie, lekcja dla Holendra, że długi zasięg nie chroni przed kimś, kto sam ma 196 cm rozpiętości ramion.
  • Mirko Cro Cop (UFC 103) – Brazylijczyk złamał legendzie PRIDE kość oczodołu i zmusił go do werbalnego poddania.
  • Gilbert Yvel (UFC 108) – TKO po pełnej dominacji bokserskiej w pierwszej rundzie.
  • Gabriel Gonzaga (UFC on Versus 1, „UFC Live 1”) – kolejny szybki nokaut z udziałem rodaka, potwierdzający jego status pretendenta.
  • Roy Nelson (UFC 117) – trzyrundowy pokaz cardio i precyzji uderzeń, jednogłośna decyzja sędziów.
  • Shane Carwin (UFC 131) – taktyczne zwycięstwo nad jednym z fizycznie najpotężniejszych zawodników dywizji, oparte na ciągłym jabie i kontroli dystansu.

Dziewięć zwycięstw z rzędu w UFC w wadze ciężkiej to rekord, który pozostaje niepobity do dzisiaj. Co ważniejsze, każde z nich pokazywało inny aspekt Cigana – raz brutalnego nokautera, raz wytrzymałego bokserskiego punktatora. Po pokonaniu Carwina nie było już wątpliwości, że nadszedł czas walki o pas.

◆ SPONSOREDSLOT_01

UFC on Fox 1 i pas wagi ciężkiej UFC

Walka o tytuł stała się historycznym wydarzeniem nie tylko dla samego Cigana, ale dla całej organizacji UFC. Po raz pierwszy w dziejach mistrzostwo wagi ciężkiej miało zostać rozstrzygnięte na żywo w głównej amerykańskiej telewizji ogólnodostępnej, co otworzyło MMA drzwi do mainstreamu.

Cain Velasquez i KO w 64 sekundy

12 listopada 2011 roku Junior dos Santos znokautował broniącego pasa Caina Velasqueza w 64 sekundy pierwszej rundy i został mistrzem wagi ciężkiej UFC. Velasquez wchodził do oktagonu jako pewny faworyt – niepokonany, z reputacją zawodnika, którego tempa nikt nie wytrzymuje.

Cigano wybrał inną strategię, niż prognozowali analitycy. Nie próbował rywalizować z Velasquezem w obaleniach ani nie czekał na rozwój wypadków. Już w pierwszych sekundach trafił Caina Velasqueza prawym overhandem za ucho. Mistrz upadł, Brazylijczyk dobił go serią ciosów na ziemi, a sędzia przerwał walkę po 1 minucie i 4 sekundach.

Cigano stał się pierwszym Brazylijczykiem od czasów Antônio Rodrigo Nogueiry, który zdobył pas wagi ciężkiej w największej organizacji świata. Pas wrócił do Brazylii, a era brazylijskich mistrzów UFC – z aktualnym wówczas mistrzem wagi średniej Andersonem Silvą i niedawnym mistrzem półciężkiej Lyoto Machidą – zyskała kolejnego ambasadora w najcięższej dywizji.

Historyczne znaczenie pierwszej transmisji UFC w Fox

Walka była głównym punktem UFC on Fox 1 – pierwszej w historii gali UFC pokazywanej na żywo w sieci Fox. Wydarzenie obejrzało rekordowe 8,8 miliona widzów, co czyniło je najczęściej oglądanym pojedynkiem MMA w historii do tamtego momentu.

Co ciekawe, kontrakt UFC z Foxem był efektem długich negocjacji Dany White’a, który chciał wyciągnąć MMA z niszy pay-per-view i wprowadzić ten sport do amerykańskich salonów. Nokaut Cigana w 64 sekundy stał się symbolem tego transferu – krótki, brutalny, telewizyjny. Krytycy pisali, że to za szybko jak na walkę telewizyjną, ale UFC dostało dokładnie to, czego potrzebowało: viralowy moment, który wyśrubował wyniki oglądalności.

Junior dos Santos znokautował Velasqueza w pierwszej walce wieczoru transmitowanej przez Fox – moment, który dla UFC był marketingowo wart więcej niż sam tytuł mistrzowski. Pierwsza walka o pas wagi ciężkiej w ogólnodostępnej amerykańskiej telewizji miała definiować przyszłość organizacji.

Pierwsza i jedyna obrona pasa nadeszła 26 maja 2012 roku na UFC 146, gdzie Cigano znokautował Franka Mira w drugiej rundzie. Mir, jeden z najlepszych grapplerów dywizji, nie miał szans na ściągnięcie Brazylijczyka na ziemię i ostatecznie padł od ciosów w stójce.

Trylogia z Velasquezem

Trylogia starć Cigana z Velasquezem to najbrutalniejsza i najbardziej wyniszczająca seria pojedynków w historii wagi ciężkiej UFC. Po pierwszej walce wygranej w 64 sekundy, dwie kolejne stały się dla Brazylijczyka koszmarem – łącznie 234 znaczące ciosy przyjęte na głowę, dwie przegrane i utrata pasa.

WalkaDataGalaWynik (perspektywa JDS)Sposób zakończenia
JDS vs Velasquez 112.11.2011UFC on Fox 1WygranaKO, runda 1 (1:04)
JDS vs Velasquez 229.12.2012UFC 155PrzegranaDecyzja jednogłośna, 5 rund
JDS vs Velasquez 319.10.2013UFC 166PrzegranaTKO, runda 5

UFC 155 – pięciorundowa przegrana przez decyzję

29 grudnia 2012 roku na UFC 155 Cain Velasquez odebrał Ciganowi pas po pięciorundowej, jednogłośnej decyzji. Velasquez przystąpił do rewanżu z zupełnie inną taktyką niż za pierwszym razem – zamiast szukać szybkiego nokautu, narzucił tempo oparte na obaleniach i wysokiej częstotliwości zadawanych ciosów.

Cigano przyjął tej nocy 111 znaczących uderzeń. Miał rozbitą twarz już w drugiej rundzie, a w piątej trzymał się na nogach głównie dzięki silnej woli. Po walce zdiagnozowano u niego rabdomiolizę – rozpad tkanki mięśniowej spowodowany ekstremalnym wysiłkiem fizycznym.

To była walka, która pokazała, że Velasquez znalazł sposób na styl Brazylijczyka. Kondycja zawodnika meksykańskiego pochodzenia, jego presja przy siatce i nieustępliwe dążenie do obaleń wykończyły boksera, który nie był w stanie utrzymać dystansu przez całe 25 minut. Pas wrócił do USA.

UFC 166 – TKO w 5 rundzie i koniec rywalizacji

Trzecie spotkanie odbyło się 19 października 2013 roku na UFC 166 i było jeszcze brutalniejsze niż drugie. Velasquez od pierwszej rundy narzucił tempo, którego dos Santos nie był w stanie wytrzymać. Cigano przetrwał cztery rundy potężnego bicia, ale w piątej sędzia ostatecznie przerwał walkę przez TKO.

Brazylijczyk przyjął w tej walce 123 znaczące uderzenia. Łącznie w dwóch porażkach z Velasquezem zainkasował 234 znaczące ciosy w głowę – to ogromna liczba, która zdaniem wielu komentatorów bezpowrotnie osłabiła jego odporność na ciosy. Cigano nigdy potem nie był już tym samym zawodnikiem.

UFC 166 zakończyło trylogię definitywnie. Rywalizacja, która rozpoczęła się jako starcie dwóch równorzędnych mistrzów, skończyła się 2-1 dla Velasqueza – z dominacją byłego mistrza w dwóch ostatnich pojedynkach.

Co zdecydowało o przewadze Velasqueza

Trzy czynniki sprawiły, że Velasquez wygrał trylogię mimo szybkiej porażki w pierwszej walce:

  • Kondycja na poziomie sportowca wytrzymałościowego – Velasquez był w stanie narzucać mordercze tempo przez pełne 5 rund, czemu Cigano przy swojej masie 107 kg miał trudność dorównać.
  • Bokser kontra zapaśnik – Cigano miał elitarną obronę przed obaleniami (81,8% w UFC), ale Velasquez wciskał go pod siatkę i tam wymuszał klincz, gdzie boczna praca nóg Brazylijczyka przestawała działać.
  • Wysoka częstotliwość uderzeń (volume striking) – Velasquez nie próbował znokautować Cigana jednym ciosem, tylko bombardował go setkami ciosów średniej mocy, co kumulatywnie rozbijało defensywę.

Brazylijczyk był groźniejszy pojedynczym ciosem, ale Velasquez wygrywał strategią pięciorundowej walki na wyniszczenie – Cigano potrzebował jednego idealnego trafienia, podczas gdy Velasquez wykańczał go powolną, ciągłą presją w klinczu przez pełne 25 minut.

◆ SPONSOREDSLOT_02

Spirala 2014–2020 – Miocic, Overeem, Ngannou

Po trylogii z Velasquezem dos Santos wszedł w okres nieregularnych wyników. Wygrywał z gwiazdami, by chwilę później przegrywać z innymi czołowymi zawodnikami – a każdy kolejny nokaut z jego udziałem przybliżał koniec ery elitarnego zawodnika wagi ciężkiej.

UFC on Fox 13 – pierwsza walka z Miociciem

13 grudnia 2014 roku na UFC on Fox 13 Junior dos Santos wygrał po ciężkiej pięciorundowej batalii jednogłośną decyzją sędziów ze Stipe Miociciem. Walka była jedną z najbardziej widowiskowych pięciorundówek w historii dywizji – obaj zawodnicy weszli z tempem typowym dla wagi lekkiej i utrzymali je przez 25 minut.

Miocic, wówczas wschodząca gwiazda dywizji, pokazał, że jest w stanie boksować na poziomie Cigana. Po walce obaj zawodnicy wylądowali w szpitalu – Brazylijczyk z licznymi obrażeniami twarzy. Twardość starcia ugruntowała pozycję obu zawodników w ścisłej czołówce wagi ciężkiej.

Niezależnie od poniesionych kosztów fizycznych, walka pokazała, że Cigano wciąż należy do elity. To był jednak jeden z jego ostatnich występów na absolutnym, mistrzowskim poziomie opartym na czystym boksie i żelaznej kondycji.

Overeem, Rothwell i seria wzlotów i upadków

Kolejne lata przyniosły zróżnicowane wyniki. W 2013 roku Cigano znokautował Marka Hunta na UFC 160, ale 19 grudnia 2015 roku Alistair Overeem znokautował go w drugiej rundzie na UFC on Fox 17 w Orlando – był to pierwszy raz w karierze, gdy Brazylijczyk przegrał w taki sposób bez udziału Velasqueza.

W kwietniu 2016 roku, na gali UFC Fight Night 86 w Zagrzebiu, Cigano zdominował Bena Rothwella i wygrał jednogłośną decyzją sędziów. W tym pojedynku powróciła jego mistrzowska praca nóg, precyzja ciosów i umiejętne unikanie zagrożeń – jeden z jaśniejszych punktów tego okresu kariery. Mimo udowodnienia, że przy odpowiednim rywalu wciąż ma nienaganny warsztat techniczny, kumulacja obrażeń z wcześniejszych wojen wkrótce znów dała o sobie znać.

UFC 211 – Miocic 2 i koniec ery elitarnej

13 maja 2017 roku na UFC 211 Stipe Miocic znokautował Cigana w pierwszej rundzie. Rewanż o pas wagi ciężkiej trwał zaledwie 2 minuty i 22 sekundy. Miocic, który po pierwszej walce z Brazylijczykiem zdobył tytuł, tym razem nie zostawił żadnych wątpliwości co do swojej przewagi.

Walka była symbolicznym końcem Cigana jako czołowego pretendenta do pasa. Po UFC 211 Brazylijczyk nigdy więcej nie walczył o tytuł mistrzowski w UFC. Ten nokaut zamknął rozdział, który rozpoczął się w 2008 roku na UFC 90 i przez dziewięć lat definiował wagę ciężką w organizacji.

Ngannou, Blaydes, Rozenstruik – ostatnie lata w UFC

Po krótkim powrocie na zwycięską ścieżkę w latach 2018-2019 (wygrane nad Blagoyem Ivanovem, Tai Tuivasą i Derrickiem Lewisem) przyszły kolejne ciężkie porażki przed czasem:

  • Francis Ngannou (UFC on ESPN 3, czerwiec 2019) – TKO w pierwszej rundzie, demonstracja brutalnej siły Kameruńczyka.
  • Curtis Blaydes (UFC Raleigh, styczeń 2020) – TKO w drugiej rundzie, dominacja dzięki zapasom i sile ciosu.
  • Jairzinho Rozenstruik (UFC 252, sierpień 2020) – KO w drugiej rundzie, ostatnia porażka JDS-a w UFC.

3 marca 2021 roku UFC oficjalnie zakończyło współpracę z dos Santosem po trzynastoletnim okresie startów. Po przegranej z Rozenstruikiem organizacja zdecydowała się nie przedłużać kontraktu – zarówno ze względu na słabą passę, jak i narastającą liczbę nokautów, które stały się sygnałem alarmowym dotyczącym zdrowia zawodnika.

Po UFC – Eagle FC, Gamebred Bareknuckle MMA

Po rozstaniu z UFC Cigano nie zakończył kariery, lecz przeniósł się do innych organizacji, które pozwalały mu rywalizować na własnych warunkach. Choć nie walczył już o globalne tytuły klasycznego MMA, jego nazwisko wciąż przyciągało uwagę fanów i sponsorów.

Marzec 2021 – zwolnienie z UFC po porażce z Rozenstruikiem

Decyzja UFC o zwolnieniu zapadła na początku marca 2021 roku. Cigano miał wtedy 37 lat i serię porażek przez TKO. Dla organizacji była to kalkulacja sportowa – Brazylijczyk wciąż był rozpoznawalny, ale jego pozycja w rankingu drastycznie spadła.

Sam dos Santos przyjął tę decyzję ze spokojem. W publicznych wypowiedziach podkreślał, że era UFC w jego życiu dobiegła końca, ale kariera w sportach walki jeszcze nie. Szukał formuły, w której jego bokserskie fundamenty wciąż dawałyby mu wyraźną przewagę.

Eagle FC pod skrzydłami Khabiba

Pierwszym przystankiem po UFC była Eagle FC – organizacja założona przez Khabiba Nurmagomedova. Występy w tej federacji naznaczone były jednak brakiem szczęścia – Brazylijczyk doznał poważnej kontuzji barku w walce z Yorganem De Castro, co wymusiło dłuższą pauzę. Cigano wciąż potrzebował ekscytujących wyzwań i walk o wysokiej stawce medialnej.

Gamebred Bareknuckle MMA – pierwszy w historii pas wagi ciężkiej

Kolejnym przystankiem okazała się organizacja Gamebred Bareknuckle MMA, prowadzona przez Jorge’a Masvidala. Formuła łącząca zasady MMA z brakiem rękawic okazała się stworzona dla bokserskiego stylu Cigana – jego prawy prosty zadawany gołą pięścią był niezwykle destrukcyjny.

W tej organizacji Cigano stoczył dwie ważne walki. Najpierw 9 września 2023 roku przegrał rewanż z Fabricio Werdumem po niejednogłośnej decyzji sędziów – 15 lat po ich pierwszej walce na UFC 90. Z kolei 2 marca 2024 roku w Orlando Junior dos Santos znokautował Alana Belchera w drugiej rundzie i został pierwszym w historii mistrzem wagi ciężkiej Gamebred Bareknuckle MMA. Tytuł zdobyty na gołe pięści był dla niego pierwszym mistrzostwem poza UFC i ostatecznym potwierdzeniem, że brazylijska szkoła boksu z Bahii sprawdza się w każdych warunkach.

W 2026 roku dos Santos rywalizuje równolegle w klasycznym MMA z rękawicami oraz w formule bareknuckle. Od zdobycia pasa UFC w 2011 roku minęło ponad piętnaście lat, ale stójka, którą rozwijał przez ponad 17 lat zawodowej kariery, pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych stylów w historii wagi ciężkiej MMA.

◆ SPONSOREDSLOT_03

Styl walki Cigana – boks, kontrola dystansu i mocna prawa

Styl Cigana był ewenementem w wadze ciężkiej UFC – synergią klasycznego boksu, elitarnej obrony przed obaleniami i doskonałej mobilności bocznej, której nie miał żaden inny zawodnik o takich parametrach fizycznych. To kombinacja, która przez kilka lat czyniła go najtrudniejszym do rozpracowania celem w dywizji.

ParametrWartośćKontekst
Rekord MMA21–921 zwycięstw, 9 porażek (stan 2026)
Wzrost193 cmPrzeciętna wagi ciężkiej UFC
Zasięg ramion196 cmTop zasięgu w dywizji ciężkiej
PostawaPraworęczna (orthodox)Klasyczna postawa pięściarska
Najdłuższa seria zwycięstw w UFC9 walkRekord wagi ciężkiej UFC
Obrona przed obaleniami w UFC81,8%Elitarny poziom anty-grapplingu
Główne nokautyWerdum, Velasquez, Mir, Hunt, BelcherNajgłośniejsze KO kariery
Style główneBoks, boks defensywnyKlasyczna brazylijska szkoła pięściarska
Trenerzy prowadzącyYuri Carlton (BJJ), Luiz Carlos Dória (boks)BJJ od 2004, boks od 2005 roku
KlubAmerican Top Team (Coconut Creek)Główny obóz po przeprowadzce do USA

Lewy i prawy prosty – fundament kontroli dystansu

Lewy prosty (jab) Cigana był nie tylko narzędziem do mierzenia dystansu, ale też realną bronią ofensywną. Jab Brazylijczyka miał moc i precyzję porównywalną z prawą ręką wielu innych ciężkich – to za jego pomocą głównie kontrolował przebieg walki.

Prawy prosty i prawy sierpowy (overhand) stanowiły zaś podstawę do nokautowania rywali. Cigano celował w dwie wrażliwe strefy: za ucho (tak jak w starciu z Velasquezem) oraz w podbródek przy próbie wejścia w nogi (tak padli Werdum i Gonzaga). Charakterystyczna dla niego była umiejętność przygotowania potężnego prawego ciosu za pomocą zmyłek (fint) na korpus, co prowokowało rywala do opuszczenia rąk przed przyjęciem głównego uderzenia na głowę.

W szczytowej formie Brazylijczyk notował średnią 4,49 znaczących uderzeń na minutę przy celności 47% – to liczby, które plasują go w ścisłej czołówce najbardziej technicznych uderzaczy tej kategorii wagowej w UFC.

Defensywny boks – uniki i zbijanie ciosów przy 193 cm wzrostu

Defensywa Cigana była rzadką umiejętnością w wadze ciężkiej, w której większość zawodników stawia na bezpardonową wymianę cios za cios. Brazylijczyk wykorzystywał swój wzrost i zasięg do utrzymywania bezpiecznego dystansu, a w półdystansie świetnie pracował głową, używając uników i zbić – technik typowo bokserskich, opartych na klasycznym boksie.

  • Unik z kontrą (slip-and-counter) – zejście głową w bok połączone z natychmiastową odpowiedzią z prawej ręki.
  • Zbicie i cios (parry-and-jab) – sparowanie (zbicie) uderzenia rywala otwartą rękawicą i natychmiastowa odpowiedź lewym prostym.
  • Praca na nogach (lateral movement) – ciągłe poruszanie się po łuku, które zmuszało zapaśników do chaotycznej gonitwy zamiast inicjowania obaleń w linii prostej.
  • Zmiana pozycji (stance switching) – sporadyczne przejście do odwrotnej postawy (mańkuta), by zgubić rytm nacierającego rywala.

Jego skuteczność obrony przed obaleniami na poziomie 81,8% to jeden z najwyższych wskaźników w historii dywizji ciężkiej UFC. Ta statystyka udowadnia, że Cigano nie tylko świetnie uciekał z zagrożonych stref, ale też w zarodku dusił próby przeniesienia walki do parteru.

Kondycja i spadek formy u schyłku kariery

Największa słabość Cigana ujawniła się dopiero w trakcie wyniszczających bojów z Cainem Velasquezem. Brazylijczyk dysponował świetną wydolnością tlenową na dystansie trzech rund, ale w długich, pięciorundowych bataliach, zmagając się z presją zapaśniczą, z biegiem czasu opadał z sił.

Kolejnym dramatycznym problemem była kumulacja obrażeń głowy. Po dwóch krwawych porażkach z Velasquezem (przyjął w nich równo 234 ciosy), bokserskiej wojnie z Miociciem i nokaucie z rąk Overeema Cigano zaczął wykazywać wyraźne oznaki braku dawnej odporności. Każdy kolejny nokaut z lat 2017–2020 (Miocic 2, Ngannou, Blaydes, Rozenstruik) był efektem ciosów, które w 2011 roku prawdopodobnie nie zdołałyby go zachwiać.

To okrutne zjawisko – drastyczny spadek tzw. „szczęki” po latach przyjmowania uderzeń – jest niestety smutną regułą w wadze ciężkiej MMA. Cigano przeszedł tę drogę nieco szybciej niż współcześni mu mistrzowie dekady 2010–2019.

Junior dos Santos – najczęściej zadawane pytania

Kiedy Junior dos Santos został mistrzem wagi ciężkiej UFC?

Cigano zdobył pas wagi ciężkiej UFC 12 listopada 2011 roku na gali UFC on Fox 1, nokautując broniącego tytułu Caina Velasqueza w 64. sekundzie pierwszej rundy. Była to pierwsza w historii gala UFC transmitowana na żywo w amerykańskiej stacji ogólnodostępnej Fox, którą obejrzało rekordowe 8,8 miliona widzów.

Dlaczego Cigano przegrał drugą i trzecią walkę z Velasquezem?

Velasquez w rewanżach zmienił taktykę – zamiast szukać szybkiego nokautu, narzucił mordercze tempo oparte na ciągłych próbach obaleń i wysokiej częstotliwości zadawanych ciosów (volume striking). Cigano przyjął łącznie 234 znaczące ciosy w głowę w obu tych starciach, a po UFC 155 zdiagnozowano u niego rabdomiolizę. Kondycja i mordercza presja Velasqueza przy siatce okazały się idealnym remedium na bokserski styl Brazylijczyka.

Skąd pochodzi Junior dos Santos?

Dos Santos urodził się 30 stycznia 1984 roku w Caçador w stanie Santa Catarina na południu Brazylii. Profesjonalną karierę i przygodę ze sportami walki rozpoczął na poważnie dopiero po przeprowadzce do Salvadoru w stanie Bahia. Tam trafił pod opiekę trenera BJJ Yuriego Carltona, a niedługo później uznanego szkoleniowca pięściarskiego, Luiza Carlosa Dórei.

Dlaczego UFC zwolniło Juniora dos Santosa w 2021 roku?

Po porażce przez nokaut z Jairzinho Rozenstruikiem na gali UFC 252 w sierpniu 2020 roku organizacja zdecydowała się nie przedłużać kontraktu z weteranem (zwolnienie ogłoszono oficjalnie 3 marca 2021 r.). Była to jego czwarta z rzędu porażka przez nokaut w pięciu ostatnich występach (Miocic 2, Ngannou, Blaydes, Rozenstruik), co świadczyło o całkowitej utracie odporności na ciosy. Mając 37 lat na karku, Cigano zakończył wówczas swoją trzynastoletnią przygodę z amerykańskim gigantem.

Gdzie Junior dos Santos walczy w 2026 roku?

Po opuszczeniu UFC dos Santos kontynuował karierę m.in. w należącej do Khabiba Nurmagomedova Eagle FC, a następnie przeszedł do organizacji Gamebred Bareknuckle MMA, którą zarządza Jorge Masvidal. To właśnie tam 2 marca 2024 roku w Orlando znokautował w drugiej rundzie Alana Belchera, zostając pierwszym w historii mistrzem wagi ciężkiej tej federacji. Był to równocześnie jego pierwszy pas wywalczony poza UFC. W 2026 roku JDS z powodzeniem dzieli swoje starty pomiędzy walki na gołe pięści oraz klasyczne MMA w rękawicach.

POWIĄZANE_WPISY