Daniel Dubois obronił pas WBO, zatrzymując Fabio Wardleya w drugiej rundzie
Pusta klatka przed galą. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.
Daniel Dubois obronił pas WBO w wadze ciężkiej, pokonując Fabio Wardleya przez techniczny nokaut w drugiej rundzie rewanżowego pojedynku w Londynie.
Dubois posłał rywala na deski już w pierwszej rundzie prawym ciosem. Wardley podniósł się po liczeniu sędziego, ale był wyraźnie oszołomiony. Dubois ruszył do dalszych ataków i jeszcze przed końcem rundy był bliski ponownego zakończenia walki przed czasem.
W drugiej odsłonie Wardley znalazł się pod presją i został zepchnięty do narożnika. Jego zespół rzucił ręcznik, a sędzia przerwał pojedynek po 2 minutach i 21 sekundach rundy. Jak podaje MMA Fighting, Dubois bronił w niej tytułu WBO w wadze ciężkiej, zdobytego w pierwszym starciu z Wardleyem.
Poprzednia walka odbyła się pięć miesięcy wcześniej. Wówczas Dubois odwrócił losy walki po dwóch nokdaunach i zwyciężył przez nokaut w 11. rundzie. Jak podaje Bad Left Hook, po rewanżu Wardley wziął na siebie odpowiedzialność za porażkę i zapowiedział, że wróci do pracy nad przygotowaniem.
Po walce do ringu wszedł Filip Hrgovic, mistrz IBF w wadze ciężkiej, i wyraził zainteresowanie rewanżem z Duboisem. Brytyjczyk pokonał go w 2024 roku w walce o tymczasowy pas IBF. Promotor Frank Warren nie wskazał konkretnego rywala dla Duboisa w kolejnej walce.