RAF zawiesił loty Hawków po wypadku w Walii
Samolot bojowy na płycie postojowej bazy lotniczej. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.
Brytyjski Hawk T2 rozbił się krótko po starcie z RAF Valley. Obaj piloci katapultowali się i odnieśli lekkie obrażenia, a RAF wstrzymał loty tych samolotów.
Do wypadku doszło w rejonie Pencarnisiog na wyspie Anglesey, krótko po starcie z bazy RAF Valley. Rozbity samolot był brytyjskim Hawkiem T2, czyli odrzutowym samolotem szkolenia zaawansowanego używanym do przygotowania pilotów samolotów bojowych. Na pokładzie znajdowała się dwuosobowa załoga.
Jak podaje The War Zone, nagrania zdarzenia pokazują maszynę lecącą z małą prędkością i dużym kątem natarcia. Obaj piloci zdołali się katapultować przed uderzeniem samolotu w teren. Policja poinformowała, że odnieśli lekkie obrażenia i zostali objęci opieką medyczną. Nie ma informacji o innych poszkodowanych ani szkodach poza miejscem wypadku. Na miejscu działały służby ratunkowe, w tym śmigłowce straży przybrzeżnej i Wales Air Ambulance.
Wrak został odnaleziony, a policja poprosiła mieszkańców o omijanie tego obszaru. RAF potwierdził, że w zdarzeniu uczestniczył jeden z jego Hawków T2, jednak nie podał przyczyny wypadku. Według materiału MILMAG świadkowie widzieli płomienie w tylnej części samolotu podczas rozbiegu, a do wypadku mogła doprowadzić awaria silnika. Ta wersja nie została potwierdzona przez RAF.
W związku z wypadkiem brytyjskie siły powietrzne tymczasowo wstrzymały loty zarówno Hawków T2, jak i Hawków T1 należących do zespołu akrobacyjnego RAF Red Arrows. Decyzję podjęto na czas postępowania wyjaśniającego. RAF Valley jest bazą No. 4 Flying Training School, która wykorzystuje Hawki T2 w szkoleniu pilotów szybkich samolotów odrzutowych.
Nie ustalono przyczyny wypadku ani charakteru wykonywanego lotu, a informacja o możliwej awarii silnika pochodzi wyłącznie z relacji świadków przytoczonej przez MILMAG.