Chimaev chce rewanżu ze Stricklandem niezależnie od kategorii wagowej
Pusta klatka przed galą. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.
Khamzat Chimaev zapowiedział, że będzie zabiegał o rewanż z Seanem Stricklandem, nawet jeśli mistrz zmieni kategorię wagową. Amerykanin rozważa odejście z UFC.
W rozmowie z MMA Fighting Chimaev powiedział, że jeśli Strickland przeniesie się do kategorii półciężkiej, pójdzie za nim. Dodał, że w razie przejścia Amerykanina do wagi ciężkiej sam również jest gotów walczyć w tej kategorii. Jak podaje MMA Fighting, Chimaev uzasadnia zainteresowanie rewanżem także tym, że byłaby to dobrze opłacana walka.
Strickland pokonał Chimaeva niejednogłośną decyzją sędziów na gali UFC 328 w maju, zadając mu pierwszą porażkę w MMA i zdobywając pas wagi średniej. Po przegranej Chimaev zabiegał o natychmiastowy rewanż, ale w kolejnych miesiącach coraz bardziej prawdopodobna wydawała się najpierw walka Stricklanda z Nassourdinem Imavovem.
Jak podaje MMA Fighting, Strickland spierał się z UFC o wynagrodzenie. Mówił, że jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, może zwakować pas i przejść do kategorii półciężkiej, by szybko wypełnić zobowiązania wynikające z kontraktu. Chimaev powiedział, że trenuje i szuka kolejnego pojedynku. Nie przesądził, z kim wystąpi, jeśli do pojedynku Stricklanda z Imavovem nie dojdzie.
Nie wiadomo, czy Strickland zwakuje pas, zmieni kategorię wagową ani z kim stoczy kolejną walkę.