McGregor zapowiada rekordową promocję ostatniej walki w kontrakcie UFC
Pusta klatka przed galą. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.
Conor McGregor chce mocniej promować ostatnią walkę w ramach kontraktu z UFC i pobić własne rekordy sprzedaży. Zakwestionował przy tym dane dotyczące gali Canelo Alvareza.
Irlandczyk odniósł się do gali, na której Canelo Alvarez odzyskał pas WBC w wadze superśredniej, pokonując Christiana Mbilliego jednogłośną decyzją sędziów. McGregor pytał w serwisie X o oglądalność wydarzenia, frekwencję i wpływy ze sprzedaży biletów, ale sam nie przedstawił żadnych danych na ten temat.
Były mistrz UFC w dwóch kategoriach wagowych stwierdził, że pod względem sprzedaży przewyższa inne gwiazdy sportów walki, a być może nawet wszystkie razem. Zapowiedział też, że przed kolejnym występem zamierza bardziej zaangażować się w promocję i sprawdzić, jakie wyniki uda mu się osiągnąć. Określił tę walkę jako ostatnią w swoim kontrakcie z UFC.
Jak podaje Sherdog, McGregor wrócił do startów po pięcioletniej przerwie, mierząc się w lipcu z Maxem Hollowayem. Doznał kontuzji kolana przy pierwszym kopnięciu, a po 69 sekundach przegrał przez techniczny nokaut.
W profilu Conora McGregora BAS-3 zwraca uwagę, że jego rozpoznawalność wynika nie tylko z wyników sportowych, lecz także z umiejętności autopromocji. To tło pomaga zrozumieć, dlaczego zawodnik akcentuje komercyjny wymiar kolejnego występu. Nie pozwala jednak przesądzić, jakie zainteresowanie wzbudzi jego następna walka ani czy pobije wcześniejsze rekordy.
Sherdog nie podaje danych o oglądalności, frekwencji ani wpływach z gali Canelo Alvareza, a także nie wymienia rywala ani terminu kolejnej walki McGregora.