Wicepremier W. @KosiniakKamysz: Widzimy, co się dzieje dzisiaj na Bliskim Wschodzie, w Zatoce Perskiej. Widzimy, jak brakuje efektorów do baterii Patriot, bo była scentralizowana jego produkcja w jednym miejscu. I Amerykanie doszli do podobnych wniosków, co my dzisiaj…
MON: potrzebna dywersyfikacja produkcji efektorów do Patriotów
Żołnierze w pełnym oporządzeniu podczas marszu. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.
Władysław Kosiniak-Kamysz wskazał na niedobór efektorów do baterii Patriot oraz na potrzebę rozproszenia ich produkcji między różne zakłady.
Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił, że obecne problemy z dostępnością efektorów do baterii Patriot wynikają z koncentracji produkcji w jednym miejscu. Jak podaje MON, wicepremier mówił o sytuacji na Bliskim Wschodzie i w rejonie Zatoki Perskiej.
Minister obrony narodowej przekazał, że podobne wnioski wyciągnęła także strona amerykańska. Jego zdaniem utrzymanie bezpieczeństwa wymaga nie tylko zakupu systemów, lecz także rozproszenia produkcji przeznaczonych dla nich środków bojowych.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że kwestia ta została ujęta w kompleksowym raporcie. Z przedstawionej wypowiedzi nie wynika jednak, jakie konkretne rozwiązania produkcyjne lub lokalizacje są obecnie rozważane przez Polskę i Stany Zjednoczone.
Historia opisana w materiale BAS-3 pokazuje, że działania wojskowe w rejonie Zatoki Perskiej prowadziła szeroka koalicja państw. Operacja Pustynna Burza była prowadzona pod mandatem ONZ, a jej przebieg do dziś pozostaje przedmiotem analiz wojskowych i geopolitycznych. Warto przypomnieć tło operacji Pustynna Burza, która wpłynęła na sposób postrzegania współczesnych konfliktów.
Źródło nie podaje, gdzie miałyby powstać dodatkowe miejsca produkcji efektorów ani jakie decyzje wynikają z zapowiadanego raportu.