Tai chi i baduanjin mogą łagodzić objawy depresyjne u studentów
Chwyt na gryfie sztangi. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.
Metaanaliza 11 badań z udziałem 750 studentów wskazuje, że tai chi i baduanjin mogą zmniejszać objawy depresyjne. Autorzy podkreślają jednak, że wyniki są obarczone dużą niepewnością.
Zespół badawczy przeanalizował wyniki randomizowanych badań, w których programy ćwiczeń porównywano z grupami kontrolnymi. W przeglądzie uwzględniono 11 badań obejmujących łącznie 750 studentów. Publikacje wyszukiwano w siedmiu bazach danych, a analiza objęła prace dostępne do 31 lipca 2025 roku. Jak podaje Europe PMC, zbiorcze wyniki wskazały na statystycznie istotne zmniejszenie objawów depresyjnych u uczestników programów ćwiczeń wywodzących się z chińskich sztuk walki.
Autorzy skupili się na tai chi i baduanjin – zestawie powolnych, kontrolowanych ćwiczeń łączących ruch z oddechem i koncentracją. W badaniach uczestnicy ćwiczyli według różnych programów, a efekt oceniano za pomocą kilku skal. Wyniki z tych skal ujednolicono, by można je było zestawić.
Wyniki trzeba interpretować ostrożnie. Różnice między badaniami były duże, a autorzy wskazali na ryzyko błędów metodologicznych i możliwość niepełnego obrazu publikacji. Pewność dowodów oceniono jako bardzo niską, dlatego przegląd dostarcza wstępnych przesłanek, a nie rozstrzygającego potwierdzenia skuteczności. Nie pozwala też ustalić, jaki program ćwiczeń byłby najlepszy dla wszystkich studentów.
W badaniach niewystarczająco opisano warunki i częstotliwość ćwiczeń oraz działania niepożądane.