BAS-3 // ONLINE
--:--:--
SEARCH // PORTAL BAS-3

ESC aby zamknąć · ↑↓ aby nawigować

Dwóch mężczyzn w skórzanych kamizelkach z naszywkami Hells Angels California i skrzydlatą czaszką idzie tyłem do obiektywu przez zatłoczoną ulicę
◆ PORTAL BAS-3

Fot. Lee Brimelow / Wikimedia Commons , licencja CC BY 2.0

Hells Angels – historia, zasady i przestępcza strona najsłynniejszego klubu motocyklowego świata

Autor: · · 14 min czytania

Hells Angels to największy na świecie klub motocyklowy typu „outlaw”, czyli wyjęty spod prawa – ponad 6000 członków w blisko 600 oddziałach w 66 krajach, w tym w Polsce. Powstał 17 marca 1948 roku w kalifornijskiej Fontanie, a jego znakiem rozpoznawczym jest skrzydlata czaszka w lotniczym hełmofonie. Sami członkowie przekonują, że są po prostu miłośnikami motocykli, których łączy braterstwo. Amerykański Departament Sprawiedliwości, kanadyjski wywiad kryminalny, australijska policja federalna i Europol traktują jednak Hells Angels jak syndykat przestępczości zorganizowanej. Za klubem ciągnie się handel narkotykami, zabójstwo na koncercie Rolling Stonesów, wojny z użyciem granatników przeciwpancernych i całkowity zakaz działalności w Holandii. Oto jak z kilku kalifornijskich weteranów wyrosła marka, której boją się policje na pięciu kontynentach.

Skąd się wzięli Hells Angels – od weteranów do światowej sieci

Historia klubu zaczyna się w powojennej Kalifornii, pełnej młodych mężczyzn, którzy wrócili z frontu i nie potrafili odnaleźć się w spokojnym życiu. Motocykle, alkohol i poczucie wspólnoty zastępowały im wojskowe braterstwo. Z tej mieszanki powstały dziesiątki klubów, ale tylko jeden stał się globalną organizacją.

Już początki są owiane legendą. Nawet oficjalne źródła klubu przyznają, że wczesna historia Hells Angels jest niejasna, a relacje świadków się różnią.

Fontana 1948 i nazwa pożyczona od lotników

Za oficjalną datę założenia uznaje się 17 marca 1948 roku, kiedy kilka małych klubów z okolic Fontany i San Bernardino postanowiło się połączyć. Za twórcę uchodzi Otto Friedli, weteran II wojny światowej, który odszedł z klubu Pissed Off Bastards po konflikcie z rywalami. Istnieje też alternatywna wersja, według której Hells Angels założono dopiero 15 listopada 1951 roku w San Bernardino.

Nazwa ma rodowód wojskowy. Według strony klubu zaproponował ją Arvid Olsen, znajomy założycieli, który w czasie wojny służył w eskadrze „Hell’s Angels” amerykańskich ochotników z grupy Latających Tygrysów w Chinach. W innym przekazie nazwę wzięto od eskadry 303. Grupy Bombowej walczącej nad Europą. Obie jednostki nawiązywały zresztą do filmu lotniczego Howarda Hughesa „Hell’s Angels” z 1930 roku.

Brak apostrofu w nazwie jest celowy. Klub pisze na swojej stronie, że wie o nim, ale „to wy go potrzebujecie, nie my”.

Sonny Barger i oddział w Oakland

Przez pierwsze lata oddziały w Kalifornii działały niezależnie, często nie wiedząc nawet o swoim istnieniu. Wszystko zmienił Ralph „Sonny” Barger, który w 1957 roku założył oddział w Oakland. To on ujednolicił regulaminy i sprawił, że rozproszone grupy zaczęły działać jak jedna organizacja.

Kiedy w 1958 roku Friedli trafił do więzienia, nieformalna stolica klubu przeniosła się z San Bernardino do Oakland. Oakland do dziś ma pozycję „pierwszego wśród równych” – to tam zapadają najważniejsze decyzje i to tamtejszy oddział zatwierdza przyjęcie nowych klubów do organizacji.

Szary piętrowy budynek z czerwonym szyldem Hells Angels MC Oakland i logo skrzydlatej czaszki na fasadzie, przed nim ulica i rowerzysta
Siedziba oddziału Hells Angels w Oakland w Kalifornii, nieformalna stolica klubu od końca lat 50.Fot. John Lambert Pearson / Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0

Barger był też twarzą klubu w mediach i sądach. W sumie spędził w więzieniu 13 lat – za handel heroiną w 1974 roku i za spisek, którego celem było wysadzenie siedziby konkurencyjnego klubu Outlaws, w 1988 roku. W 1972 roku uniewinniono go od zarzutu zabójstwa, a w 1980 roku od zarzutów z ustawy o zorganizowanej przestępczości. Zmarł 29 czerwca 2022 roku w wieku 83 lat.

W 1966 roku klub zarejestrował się jako spółka Hells Angels Motorcycle Corporation i zastrzegł nazwę oraz logo. Ten sam rok przyniósł książkę Huntera S. Thompsona „Hell’s Angels”, efekt mniej więcej roku spędzonego z motocyklistami. Reportaż otworzył autorowi drogę do sławy, a klubowi zapewnił miejsce w popkulturze. Pierwszy oddział poza Kalifornią powstał w 1961 roku w Auckland w Nowej Zelandii, a w Europie klub zadomowił się od 1969 roku, kiedy otwarto dwa oddziały w Londynie.

FIG_01 // VISUAL_REF
Dwóch mężczyzn w skórzanych kamizelkach z naszywkami Hells Angels California i skrzydlatą czaszką idzie tyłem do obiektywu przez zatłoczoną ulicę
Członkowie Hells Angels z kalifornijskiego oddziału w pełnych barwach – górny napis z nazwą klubu, skrzydlata czaszka i dolny napis z terytorium. Zdjęcie z 2005 roku.Fot. Lee Brimelow / Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0

Jak działa klub – hierarchia, naszywki i zasady

Hells Angels mają strukturę, której mogłaby im pozazdrościć niejedna korporacja. Podstawową jednostką jest oddział (charter), liczący co najmniej sześciu członków, a przeciętnie dziesięciu–dwunastu. Każdy oddział ma zarząd: prezesa, wiceprezesa, sekretarza i skarbnika, sierżanta odpowiedzialnego za dyscyplinę (sergeant at arms) i kapitana trasy (road captain), który prowadzi kolumnę w drodze.

Co ciekawe, klub nie ma międzynarodowego prezesa. W USA rządzą nim regionalne spotkania oficerów – osobno dla zachodniego i wschodniego wybrzeża, z linią podziału przebiegającą przez Omaha w Nebrasce. Oddziały są w dużej mierze autonomiczne, co ma znaczenie także w sądach: klub zawsze przekonuje, że przestępstwa popełniają konkretni ludzie, a nie organizacja.

Jak zostać członkiem Hells Angels

Droga do pełnego członkostwa trwa latami i przypomina okres próbny w wojsku. Kandydat musi mieć prawo jazdy i motocykl o pojemności ponad 750 cm³, a w Ameryce Północnej – maszynę amerykańskiej produkcji, najczęściej Harleya-Davidsona.

  • Hangaround – osoba z otoczenia, zapraszana na niektóre imprezy i spotkania klubu; członkowie przyglądają się jej zachowaniu.
  • Associate (współpracownik) – etap, który zwykle trwa rok lub dwa; kandydat jest coraz bliżej klubu, ale nadal bez żadnych praw.
  • Prospect (kandydat) – uczestniczy w życiu klubu i wykonuje polecenia, ale nie ma prawa głosu; nosi tylko dolną naszywkę z nazwą terytorium i prostokąt „MC”.
  • Full patch (pełny członek) – przyjęcie wymaga jednomyślnej zgody wszystkich pełnych członków; wcześniej kandydat odwiedza każdy oddział w swoim regionie i przedstawia się jego członkom.

Klub nie przyjmuje osób, które starały się o pracę w policji lub służbie więziennej, a podobno także sprawców przestępstw seksualnych wobec dzieci. Zakazane jest dożylne przyjmowanie narkotyków. Od 1964 roku, decyzją Bargera, członkami mogą być wyłącznie mężczyźni.

Naszywki pozostają własnością klubu, a nie członka. Kto odchodzi albo zostaje wyrzucony, musi je oddać.

Zasady obowiązujące członków klubu zebrał w krótkim, anglojęzycznym materiale kanał Grunge.

Co oznaczają naszywki Hells Angels

Kamizelka z barwami to dla członka coś więcej niż ubranie – działa jak mundur z odznaczeniami. Oficjalne kolory klubu to czerwony i biały, stąd przydomek „Red & White”. Poniżej najważniejsze symbole i to, jak tłumaczy je klub, a jak policja.

SymbolWyglądZnaczenie według klubuZnaczenie według policji i prokuratorów
Death Headskrzydlata czaszka w lotniczym hełmofoniegodło i zastrzeżony znak towarowy klubuznak przynależności do grupy, w Holandii zakazany
81czerwone cyfry na białym tleH i A – 8. i 1. litera alfabetu, noszone przez sympatykówoznaczenie klubów wspierających i otoczenia
1%romb z napisem „1%”„jeden procent” motocyklistów, którzy żyją poza systememznak przynależności do świata gangów motocyklowych
Filthy Fewnapis i dwie błyskawice w stylu SSodznaka dla tych, którzy „pierwsi przychodzą na imprezę i ostatni wychodzą”wyróżnienie za popełnienie lub gotowość popełnienia zabójstwa dla klubu
Dequialloprostokątna naszywkaklub nie komentujewyróżnienie za stawianie oporu policji przy zatrzymaniu
AFFAskrót „Angels Forever, Forever Angels”dożywotnia przynależność – raz członek, zawsze członek–

Legenda „jednego procenta” też jest wątpliwa. Według niej po zamieszkach w Hollister w 1947 roku Amerykańskie Stowarzyszenie Motocyklistów (AMA) miało ogłosić, że 99 procent motocyklistów to praworządni obywatele. AMA nie ma śladu takiego oświadczenia i uważa tę historię za apokryf.

Klub zaciekle broni swojego znaku. Pozywał Marvela o komiksowego bohatera o nazwie Hell’s Angel, Disneya o film „Gang dzikich wieprzy” (Wild Hogs) i dom mody Alexander McQueen o sukienkę i pierścień z czaszką. McQueen wycofał towar ze sprzedaży i zniszczył już sprzedane egzemplarze.

REKLAMA

Czym zajmują się Hells Angels – przestępczość w świetle śledztw

Amerykańskie służby zaliczają Hells Angels do „wielkiej czwórki” gangów motocyklowych, obok Pagans, Outlaws i Bandidos. Według nich członkowie zajmują się handlem narkotykami, paserstwem, wymuszeniami i czerpaniem korzyści z prostytucji. W Australii klub należy do „wielkiej szóstki”, razem z Bandidos, Comanchero, Finks, Mongols i Rebels.

Ważnym narzędziem są kluby wspierające, nazywane marionetkowymi. Według policji wykonują brudną robotę, żeby odsunąć podejrzenia od samych Hells Angels, i stanowią zaplecze rekrutacyjne. Najbardziej znanym z nich jest Red Devils MC, obecny w blisko 20 krajach. Członkowie takich klubów noszą naszywkę „81” na znak lojalności.

Altamont 1969 – koniec ery hipisów

6 grudnia 1969 roku na torze wyścigowym Altamont w Kalifornii odbył się darmowy koncert zamykający amerykańską trasę Rolling Stonesów. Przyszło około 300 tysięcy ludzi. Scena była niska, więc organizatorzy poprosili Hells Angels, żeby jej pilnowali. Według kilku relacji zapłatą miało być piwo za 500 dolarów.

Atmosfera od początku była napięta, a motocykliści bili widzów kijami bilardowymi. Podczas występu Stonesów 18-letni Meredith Hunter, po szarpaninie z ochroną, wrócił pod scenę i wyciągnął rewolwer. Członek Hells Angels Alan Passaro rzucił się na niego z nożem i zadał mu kilkanaście ciosów – Hunter zmarł na miejscu. Całe zdarzenie nagrali filmowcy kręcący dokument „Gimme Shelter”.

W 1971 roku ława przysięgłych uniewinniła Passaro, uznając na podstawie nagrania, że działał w obronie koniecznej. Altamont przeszedł do historii jako symboliczny koniec epoki „pokoju i miłości”. Barger w autobiografii nazwał to „intelektualnymi bzdurami”.

Procesy w USA i agent pod przykryciem

13 czerwca 1979 roku federalna prokuratura oskarżyła Bargera i 32 innych członków i współpracowników klubu z Kalifornii na podstawie ustawy RICO, stworzonej do walki z mafią. Zarzuty obejmowały produkcję i handel metamfetaminą, spisek w celu popełnienia zabójstwa i przekupstwo. Była to największa federalna akcja przeciwko klubowi, ale w 1980 roku Barger został uniewinniony od zarzutów wynikających z ustawy RICO.

Na początku XXI wieku agencja ATF, zajmująca się bronią i materiałami wybuchowymi, spróbowała inaczej. Agent Jay Dobyns przez blisko dwa lata działał pod przykryciem w otoczeniu arizońskich Hells Angels, a do uwiarygodnienia się w gangu posłużyło mu upozorowane zabójstwo członka wrogiego gangu Mongols. Operacja „Black Biscuit” zakończyła się zatrzymaniami w 2003 roku, ale sprawa w sądzie w dużej mierze się rozsypała.

Wojny motocyklowe – granatniki w Skandynawii i bomby w Quebecu

Najkrwawsze rozdziały historii Hells Angels nie rozegrały się w Ameryce, tylko w spokojnej Danii i kanadyjskim Quebecu. W obu przypadkach chodziło o to samo – kontrolę nad rynkiem narkotyków i terytorium. I w obu ofiarami padali przypadkowi ludzie.

Oba konflikty pokazały też, jak blisko gangom motocyklowym do broni wojskowej. W Skandynawii użyto granatników przeciwpancernych, w Kanadzie – dziesiątek bomb.

Wielka nordycka wojna motocyklowa 1994–1997

Od stycznia 1994 do września 1997 roku Hells Angels walczyli z Bandidos w Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii. Obie strony sięgnęły po bomby samochodowe, karabiny maszynowe, granaty ręczne i granatniki przeciwpancerne. Broń kradziono z magazynów szwedzkiej armii i duńskiej Gwardii Krajowej (Hjemmeværnet) – w samym lutym 1994 roku Bandidos wynieśli z jednego szwedzkiego magazynu 16 granatników.

10 marca 1996 roku Hells Angels urządzili jednoczesne zasadzki na członków Bandidos na lotniskach w Kopenhadze i Oslo. W Kopenhadze zginął Uffe Lindenskov Larsen, prezes jednego z oddziałów Bandidos. Kulminacja przyszła 6 października 1996 roku, kiedy w siedzibie Hells Angels w kopenhaskiej dzielnicy Nørrebro trwała doroczna impreza. O 3:05 w nocy kandydat Bandidos wystrzelił z dachu sąsiedniego budynku pocisk z granatnika Carl Gustaf, który przebił betonową ścianę i eksplodował w środku. Zginęli kandydat Hells Angels i Janne Krohn, samotna matka z okolicy, która przyszła na imprezę na zaproszenie. Rannych zostało 19 osób.

Wojna zakończyła się latem 1997 roku porozumieniem pokojowym, wynegocjowanym przy udziale duńskiego adwokata Thorkilda Høyera. Według zestawień zginęło 11 osób – dziewięciu członków gangów i dwie osoby postronne – a prób zabójstwa naliczono 74. Dania odpowiedziała ustawą, która pozwoliła policji eksmitować gangi motocyklowe z ich siedzib.

Wojna w Quebecu 1994–2002

Jeszcze bardziej krwawy konflikt rozegrał się w Kanadzie. Hells Angels pod wodzą Maurice’a „Moma” Bouchera chcieli przejąć monopol na uliczny handel narkotykami w Montrealu i całej prowincji. Przeciwko nim stanęli Rock Machine i sojusz niezależnych dilerów.

Bilans wojny był przerażający: 162 zabitych, 84 zamachy bombowe i 130 podpaleń. 9 sierpnia 1995 roku bomba podłożona w jeepie dilera Marca Dubé zabiła także 11-letniego Daniela Desrochersa, który bawił się po drugiej stronie ulicy. Śmierć chłopca wstrząsnęła Kanadą i przyspieszyła uchwalenie przepisów przeciwko gangom.

Przełom przyniosła Operacja Wiosna (Opération Printemps) – 28 marca 2001 roku policja w Quebecu i Ontario przeprowadziła zmasowane zatrzymania członków Hells Angels i ich klubów wspierających. W 2002 roku Boucher został skazany na dożywocie za zlecenie zabójstw dwojga strażników więziennych, Diane Lavigne i Pierre’a Rondeau. Zmarł w więzieniu 10 lipca 2022 roku, niespełna dwa tygodnie po Bargerze. Mechanizmy, którymi się posługiwał – strach, lojalność i bezwzględna dyscyplina – przypominają te, które znamy z opisów japońskiej yakuzy.

Zakazy i delegalizacje – Holandia, Niemcy, Australia

Państwa, które nie chcą wojen motocyklowych na swoich ulicach, coraz częściej sięgają po prawo. Problem polega na tym, że klub działa legalnie jako stowarzyszenie lub spółka, a odpowiedzialność karna jest indywidualna. Każdy kraj szuka więc własnego sposobu.

Holandia jako pierwsza zakazała całego klubu. W maju 2019 roku sąd w Utrechcie uznał Hells Angels za „zagrożenie dla porządku publicznego i praworządności” i nakazał ich rozwiązanie. 15 lipca 2022 roku holenderski Sąd Najwyższy utrzymał zakaz w mocy.

Niemcy i Australia – zakazy oddziałów i barw

Niemcy nie zakazały całego klubu, ale delegalizowały poszczególne oddziały na podstawie prawa o stowarzyszeniach – m.in. w Berlinie i we Frankfurcie nad Menem. W 2017 roku Bundestag poszedł dalej i zakazał publicznego noszenia barw zdelegalizowanych oddziałów, także przez członków tych, które działają legalnie. W 2020 roku Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał ten zakaz za zgodny z konstytucją.

Australia postawiła na przepisy stanowe. W części stanów policja może zakazać kontaktów towarzyskich ze skazanymi członkami gangów, a Australia Zachodnia od 2021 roku zabrania noszenia w miejscach publicznych naszywek i symboli klubów uznanych za przestępcze.

Klub odpowiada na to w sądach i w mediach. Organizuje akcje charytatywne, rozdaje prezenty dzieciom w szpitalach i konsekwentnie powtarza, że jest niesłusznie stygmatyzowany. W Nowym Jorku zarejestrował się nawet jako organizacja religijna non-profit pod nazwą Church of Angels.

Hells Angels w Polsce

Według oficjalnej strony klubu Hells Angels działają w Polsce od 2010 roku, a pierwszym oddziałem był Poznań. Dziś w sieci aktywne są m.in. profile oddziału warszawskiego i sympatyków „Support 81”. Klub organizuje otwarte imprezy i zloty, a jego członkowie jeżdżą w pełnych barwach, które w Polsce są legalne.

Polskie służby przyglądają się klubowi od początku. W czerwcu 2016 roku, gdy w Ryni nad Zalewem Zegrzyńskim odbywał się światowy zlot klubu World Run, około tysiąca motocyklistów było pilnowanych przez pięć tysięcy policjantów – kontrolowano ich na każdym etapie podróży przez Polskę. Według mediów światowe zloty odbywają się w Europie, bo członkowie spoza USA mają problem z wjazdem do Stanów Zjednoczonych.

Śledztwo z 2026 roku

Najpoważniejsza sprawa z polskim wątkiem ruszyła 19 stycznia 2026 roku. Małopolski wydział Prokuratury Krajowej w Krakowie, we współpracy z prokuraturą w Düsseldorfie, przeprowadził skoordynowane zatrzymania w Polsce, Niemczech, Czechach i Hiszpanii. Zarzuty udziału w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej usłyszały 23 osoby – według prokuratury członkowie Hells Angels i tak zwanych klanów tureckich.

Według śledczych grupa działała w latach 2014–2022 i zajmowała się handlem bronią i amunicją, wprowadzaniem do obiegu fałszywych pieniędzy, przemytem narkotyków, kradzieżami pojazdów i nielegalnym przywozem toksycznych odpadów do Polski. Zabezpieczono broń, narkotyki, fałszywe legitymacje i pieczęcie oraz 200 tysięcy euro w gotówce. Wobec czterech podejrzanych zastosowano trzymiesięczny areszt tymczasowy. Zarzuty nie są wyrokiem – do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia wszystkich podejrzanych obowiązuje domniemanie niewinności.

Śledztwo prowadzą prokuratorzy, a zatrzymania w Polsce przeprowadziło Centralne Biuro Śledcze Policji. Dla polskiego czytelnika to przypomnienie, że zorganizowana przestępczość rzadko wygląda dziś jak w latach 90., kiedy rządziła mafia pruszkowska – częściej jest międzynarodowa i ukryta za legalnymi szyldami.

Hells Angels – najczęściej zadawane pytania

Czy w Polsce są Hells Angels i od kiedy działają?

Tak. Według oficjalnej strony klubu Hells Angels działają w Polsce od 2010 roku, a pierwszym oddziałem był Poznań; aktywny jest też m.in. oddział warszawski. W 2016 roku w Ryni pod Warszawą odbył się światowy zlot klubu, który zabezpieczało około pięciu tysięcy policjantów.

Czym tak naprawdę zajmują się Hells Angels?

Oficjalnie to klub motocyklowy, który organizuje zloty, wspólne trasy i akcje charytatywne. Według amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości, Europolu i policji wielu krajów część oddziałów zajmuje się handlem narkotykami i bronią, wymuszeniami i czerpaniem korzyści z prostytucji. Klub utrzymuje, że za przestępstwa odpowiadają konkretni ludzie, a nie organizacja.

Jak dostać się do Hells Angels i ile to trwa?

Kandydat musi mieć prawo jazdy i motocykl o pojemności ponad 750 cm³, a potem przejść kilka etapów – od osoby z otoczenia (hangaround), przez współpracownika i kandydata (prospect), do pełnego członka. Cały proces trwa zwykle kilka lat, a przyjęcie wymaga jednomyślnej zgody wszystkich pełnych członków. Klub nie przyjmuje kobiet ani osób, które starały się o pracę w policji lub więziennictwie.

Jaka jest hierarchia w Hells Angels?

Podstawą jest oddział (charter) z zarządem – prezesem, wiceprezesem, sekretarzem, skarbnikiem, sierżantem odpowiedzialnym za dyscyplinę i kapitanem trasy. Klub nie ma międzynarodowego prezesa, a najważniejszą pozycję ma tradycyjnie oddział w Oakland. Wśród członków rozróżnia się osoby z otoczenia, kandydatów i pełnych członków z kompletem naszywek.

Co oznacza liczba 81 i naszywka 1% u motocyklistów?

81 to kod Hells Angels – H i A to ósma i pierwsza litera alfabetu, a naszywki „Support 81” noszą sympatycy i kluby wspierające. Romb z napisem 1% oznacza przynależność do klubów „wyjętych spod prawa”, rzekomo w odpowiedzi na słowa, że 99 procent motocyklistów to praworządni obywatele – choć sama ta historia jest najpewniej legendą.

Źródła

▸ POWIĄZANE_WPISY