BAS-3 // ONLINE
--:--:--
SEARCH // PORTAL BAS-3

ESC aby zamknąć · ↑↓ aby nawigować

Kolumna żołnierzy w pełnym oporządzeniu maszerująca leśną drogą, widziana od tyłu

Ukraińskie uderzenia osłabiają rosyjską ofensywę w Donbasie

Żołnierze w pełnym oporządzeniu podczas marszu. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.

News 1 min
X Facebook

Rosyjskie wojska zajęły do końca października 2026 r. znacznie mniej terytorium Ukrainy niż w całym 2025 r. Według „WSJ” ukraińskie uderzenia na zaplecze utrudniają ofensywę w Donbasie.

Według danych amerykańskiego Institute for the Study of War, przytoczonych przez PAP za „Wall Street Journal”, do końca października 2026 r. Rosja zajęła około 119 km kw. terytorium Ukrainy. W całym 2025 r. jej wojska zdobyły około 4850 km kw. PAP podaje też, że w dwóch ostatnich miesiącach Rosjanie tracili więcej terenu, niż zdobywali.

Analityk ISW George Barros ocenił, że ukraińskie ataki średniego zasięgu na zaplecze logistyczne przyczyniły się do osłabienia rosyjskich działań. Według niego uderzenia dronów zakłócały dostawy amunicji i transport żołnierzy na front.

Jak podaje PAP, „WSJ” wiąże niepowodzenie rosyjskiego planu okrążenia Słowiańska, Kramatorska i Konstantynówki z ukraińską operacją „Vivaldi” w rejonie Łymanu. Dowódca 3. Korpusu Armijnego Ukrainy gen. Andrij Biłecki twierdzi, że do połowy października jego siły odbiły około 277 km kw. i 16 miejscowości, zadając Rosjanom około 8 tys. strat.

Po niepowodzeniu tych działań Rosja skupiła się na Dobropilliu. Ukraiński ppłk Kyryło Dubrowski ocenił, że Rosjanie mają tam około sześciokrotną przewagę liczebną. Analityk wojskowy Franz-Stefan Gady, cytowany przez „WSJ”, uważa, że Rosja może zimą zająć część miasta, ale pierwotny plan ofensywy już się nie powiódł. Przewiduje, że walki o kolejne miasta będą długotrwałe i kosztowne.

PAP nie przedstawia niezależnego potwierdzenia ukraińskich danych dotyczących strat przeciwnika ani odzyskanego terytorium i miejscowości podczas operacji „Vivaldi”.

Źródła PAP ↗