Mark Richard Hunt to nowozelandzki zawodnik o samoańskich korzeniach, mistrz K-1 World Grand Prix 2001 w Tokio i legenda mieszanych sztuk walki ostatnich dwóch dekad, łącząca występy w kickboxingu z walkami dla takich potęg jak PRIDE FC, DREAM i UFC. Urodzony 23 marca 1974 roku w południowym Auckland (Mangere, Nowa Zelandia) w rodzinie samoańskich imigrantów, dorastał w ubogiej dzielnicy, gdzie walki uliczne były częścią codziennego życia. Kickboxerską karierę rozpoczął w 1999 roku po tym, jak został wypatrzony podczas bójki przed klubem nocnym. Rok później zwyciężył w turnieju K-1 Oceania, a 8 grudnia 2001 roku pokonał w finale Francisco Filho i zdobył tytuł mistrza świata K-1 WGP, jedno z najbardziej prestiżowych trofeów w historii uderzanych sportów walki. W MMA stoczył historyczne boje z ikonami sportu, takimi jak Fedor Emelianenko, Mirko Cro Cop czy Wanderlei Silva. W UFC od 2010 do 2018 roku stoczył 18 walk. Pseudonim „The Super Samoan” odnosi się do jego polinezyjskiego pochodzenia i… miłości do japońskiego anime.
Korzenie – piekło w domu i uliczne walki
Mark Hunt nie miał typowej drogi do sportowej kariery. Jego dzieciństwo w Mangere – jednej z najuboższych dzielnic na południu Auckland – było pełne skrajnej przemocy. Wychowywał się w surowej, mormońskiej rodzinie. W autobiografii „Born to Fight” (2016) opisał drastyczne sceny ze swojego życia, w tym systematyczne znęcanie się nad nim przez ojca, który do bicia używał m.in. grubego węża od pralki. Ojciec zmuszał również rodzeństwo do brutalnych walk między sobą, surowo karząc za każdy przejaw słabości czy płacz.
Paradoksalnie, to ekstremalne cierpienie wykształciło w Huncie niewyobrażalną tolerancję na ból i znieczulicę, która później zamieniła się w jego legendarną „żelazną szczękę”. Zanim trafił na ring, Hunt był ulicznym zabijaką i egzekutorem lokalnych gangów w South Auckland. Jego tryb życia doprowadził go nawet do dwukrotnej odsiadki w zakładzie karnym za przestępstwa z użyciem przemocy.
Bójka pod klubem DTM i odkrycie talentu
Punktem zwrotnym w jego życiu była gigantyczna bójka przed klubem nocnym DTM na ulicy K’Road w Auckland. Hunt, broniąc swojego bitego kolegi, wciągnął w walkę kilku dorosłych mężczyzn, nokautując ich na twardym betonie. Świadkiem tego zdarzenia był Sam Marsters – bramkarz, lokalny przedsiębiorca i trener sztuk walki. Zszokowany niszczycielską siłą Hunta, Marsters podszedł do niego i zaproponował mu treningi Muay Thai. Zaledwie tydzień po tym ulicznym incydencie, który mógł skończyć się kolejnym wyrokiem, Mark Hunt stoczył swoją pierwszą formalną walkę w ringu, co zapoczątkowało jego transformację w profesjonalnego atletę.

K-1 World Grand Prix 2001 – mistrz świata z Tokio
K-1 World Grand Prix był wówczas najprestiżowszym turniejem kickboxerskim na świecie. Finałowa faza wymagała od zawodników wygrania trzech ciężkich walk jednego wieczoru. Hunt zakwalifikował się do finałów w Tokio (8 grudnia 2001 roku) poprzez japoński turniej repasażowy.
Droga przez turniej i hołd dla Dragon Ball Z
Wchodząc do finałów jako underdog, Hunt zaszokował ekspertów już na starcie. Mając przywilej wyboru przeciwnika w ćwierćfinale, z czystej brawury wskazał potężnego faworyta turnieju, Jérôme’a Le Bannera, którego ostatecznie brutalnie znokautował. W półfinale pokonał po twardej walce Stefana Leko, a w finale przełamał brazylijskiego mistrza Kyokushin, Francisco Filho.
W Japonii Hunt zyskał gigantyczną popularność. To właśnie tam zaczął farbować włosy na jaskrawy blond i przyjął przydomek „The Super Samoan”. Jak sam przyznał, był to bezpośredni hołd dla jego ulubionego anime – Dragon Ball Z. Hunt utożsamiał się z transformacją bohaterów w wojowników „Super Saiyan”, zyskujących w obliczu gniewu nadludzką moc.
PRIDE FC i “Atomic Butt Drop”
W 2004 roku Mark Hunt postanowił spróbować swoich sił w MMA, dołączając do japońskiej organizacji PRIDE FC. Mimo braków w walce w parterze, jego fenomenalna stójka pozwalała mu rywalizować z elitą.
Jego występy w Japonii obrosły legendą. W wygranej walce z Mirko Cro Copem zaskoczył wszystkich, wychodząc do ringu w butach zapaśniczych (co było dozwolone w PRIDE) i ze stoickim spokojem przyjmując na głowę firmowe kopnięcia Chorwata. Z kolei podczas walki z Wanderleiem Silvą (Sylwester 2004) wykonał jeden z najbardziej kuriozalnych ataków w historii MMA – ważący 120 kg Hunt wyskoczył w powietrze i z impetem opadł pośladkami na klatkę piersiową leżącego Brazylijczyka. Komentatorzy ochrzcili ten ruch mianem „Atomic Butt Drop”.
Najgłośniejsza była jednak jego walka z Fedorem Emelianenko (PRIDE Shockwave 2006). Hunt, dysponując świetną stójką, obalił mistrza sambo i spędził sporo czasu w dominującej pozycji w parterze (próbował nawet założyć dźwignię americanę). Fedor ostatecznie poddał Hunta kimurą, ale Nowozelandczyk udowodnił, że potrafi zagrozić każdemu.
UFC – odrzucenie darmowych pieniędzy i renesans kariery
Gdy amerykańska spółka Zuffa (właściciel UFC) wykupiła PRIDE FC, odziedziczyła również niezwykle lukratywny kontrakt Hunta. Będący na fali pięciu porażek z rzędu w MMA weteran był postrzegany przez UFC jako zbędny balast. Dana White zaproponował mu bezprecedensowy układ: „złoty spadochron”. UFC chciało wypłacić Huntowi wszystkie pieniądze z kontraktu, pod warunkiem, że ten po prostu przejdzie na emeryturę i nie będzie walczył.
Dla człowieka pochodzącego ze skrajnego ubóstwa była to propozycja marzeń, jednak kierowany wyspiarskim honorem Hunt kategorycznie odmówił. Zażądał możliwości odpracowania tych pieniędzy w klatce. UFC niechętnie się zgodziło, co zapoczątkowało jeden z największych sportowych renesansów w historii MMA.
Najgłośniejsze walki Hunta w UFC (2010–2018):
- UFC on Fuel TV 8, 3.03.2013 – Stefan Struve, Wygrana przez KO (złamana szczęka rywala) w 3. rundzie
- UFC 160, 25.05.2013 – Junior dos Santos, Porażka przez KO w 3. rundzie (Fight of the Night)
- UFC Fight Night 33, 7.12.2013 – Antônio „Bigfoot” Silva, Większościowy remis. Była to jedna z najbardziej krwawych walk w historii (później walka uznana za nieodbytą dla Silvy z powodu oblania testów antydopingowych).
- UFC Fight Night 52, 20.09.2014 – Roy Nelson, Wygrana przez KO w 2. rundzie (Nokaut Roku 2014)
- UFC 180, 15.11.2014 – Fabricio Werdum (o tymczasowy pas), Porażka przez TKO (latające kolano) w 2. rundzie
- UFC 193, 14.11.2015 – Antônio „Bigfoot” Silva, Wygrana przez KO w 1. rundzie (wielki rewanż)
- UFC 200, 9.07.2016 – Brock Lesnar, Walka uznana za nieodbytą (Lesnar wpadł na dopingu)
Aż 11 z 25 rywali Hunta w trakcie swoich karier miało udowodnione incydenty dopingowe. Gdy po brutalnej wojnie z "Bigfootem" Silvą okazało się, że Brazylijczyk miał podwyższony testosteron, Hunt zaczął głośno mówić o oszustwach. Czarę goryczy przelała walka na UFC 200. Organizacja zwolniła powracającego z emerytury Brocka Lesnara z obowiązkowych 4-miesięcznych testów USADA. Lesnar wygrał, po czym oblał testy na [klomifen](https://pl.wikipedia.org/wiki/Klomifen). Hunt wytoczył UFC i Lesnarowi potężny proces federalny, oskarżając ich o oszustwo, wymuszenie i świadome narażenie jego życia na szwank w walce ze sterydziarzem. Prawna batalia ciągnęła się latami. Ostatecznie we wrześniu 2023 roku amerykańskie sądy oddaliły roszczenia Hunta, a w 2024 roku 50-letni weteran został obciążony gigantycznymi kosztami sądowymi na rzecz Zuffa (ok. 450 tysięcy dolarów).
Wpadki rywali Hunta obrosły memami. Gdy w 2016 roku Frank Mir został złapany na stosowaniu anabolików po porażce z Nowozelandczykiem, tłumaczył się... zjedzeniem skażonego mięsa australijskiego kangura.
Styl walki – Król “Walk-Off KO”
Styl Hunta to brutalny, ciężki kickboxing oparty na niezwykłej sile fizycznej, timingu i niesamowitym luzie.
Niewzruszona szczęka i amortyzacja uderzeń
Hunt potrafił przyjąć ciosy, które błyskawicznie gasiły światło innym zawodnikom. Wynikało to z jego genetyki (grubość kości czaszki, mocna budowa szyi), mrocznej przeszłości, w której uodpornił się na ból, oraz świetnej techniki – Hunt doskonale potrafił amortyzować i „przepuszczać” uderzenia.
Prawy sierpowy i “Walk-Off KO”
Hunt nie należał do najszybszych zawodników, ale jego ciosy siały spustoszenie. Zyskał przydomek „King of Walk-Offs” – gdy trafiał czysto, odwracał się i odchodził do narożnika, zanim przeciwnik w ogóle uderzył o matę, wiedząc, że walka jest już skończona. Zrobił tak m.in. z Royem Nelsonem, Frankiem Mirem czy Stefanem Struve’em.
Po karierze – powrót do boksu i działalność społeczna
Mark Hunt stoczył swoją ostatnią walkę w UFC w 2018 roku. Z powodu konfliktu prawnego z UFC został wpisany na nieoficjalną „czarną listę” promotorów MMA, co uniemożliwiło mu starty w innych dużych organizacjach mieszanych sztuk walki. Znalazł jednak ujście dla swojej wojowniczej natury w profesjonalnym boksie.
W grudniu 2020 roku przegrał na punkty bokserskie starcie z rugbystą Paulem Gallenem. Jednak w listopadzie 2022 roku, mając 48 lat, zszokował świat sportu, spektakularnie nokautując w 4. rundzie faworyzowanego i znacznie młodszego Sonny’ego Billa Williamsa, po czym oficjalnie zakończył karierę uderzaną.
Obecnie Hunt spełnia się jako:
- Współgospodarz podcastów – chętnie udziela wywiadów, bezlitośnie punktując politykę finansową i antydopingową największych organizacji.
- Orędownik praw zawodników – walczy o tzw. Ustawę Alego (Ali Act) w MMA, która gwarantowałaby zawodnikom ubezpieczenie zdrowotne i uczciwszy podział zysków.
- Właściciel klubu – przekazuje wiedzę młodym zawodnikom, starając się wyciągać młodzież polinezyjską ze środowisk przestępczych.
Mark Hunt – najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Czy Mark Hunt naprawdę wygrał K-1 World Grand Prix?
Tak, Mark Hunt zwyciężył w finałowym turnieju K-1 World Grand Prix 8 grudnia 2001 roku. W ćwierćfinale zaszokował świat nokautując Jérôme'a Le Bannera, w półfinale pokonał Stefana Leko, a w finale wygrał na punkty z Francisco Filho. Hunt jest pierwszym zawodnikiem spoza Europy i jedynym w historii Nowozelandczykiem, który zdobył ten prestiżowy tytuł.
Jaki jest rekord Marka Hunta w MMA i kickboxingu?
W profesjonalnym MMA Mark Hunt zakończył karierę z ogólnym bilansem 13 zwycięstw, 14 porażek, 1 remisu i 1 walki nieodbytej (NC). W samym UFC jego ostateczny bilans wyniósł 8-8-1 (1 NC) – co oznacza dokładnie 8 wygranych, 8 porażek, 1 remis oraz 1 status No Contest, dając łącznie 18 stoczonych pojedynków. Z kolei w kickboxingu (K-1) jego oficjalny rekord to 30 zwycięstw i 13 porażek (w tym 13 wygranych przed czasem). Mimo ujemnego rekordu w MMA, Hunt jest uważany za legendę, ponieważ nigdy nie unikał najtrudniejszych wyzwań i zawsze dawał niezwykle widowiskowe walki.
O co chodziło w procesie Hunta przeciwko UFC?
W 2017 roku Mark Hunt wytoczył proces organizacji UFC oraz Brockowi Lesnarowi po gali UFC 200. Hunt argumentował, że organizacja celowo zwolniła Lesnara z rygorystycznych testów antydopingowych, pozwalając mu na walkę pod wpływem niedozwolonych substancji (klomifenu). Hunt domagał się odszkodowań za narażenie zdrowia. Ostatecznie, na przełomie 2023 i 2024 roku, sądy federalne oddaliły pozew Hunta, a zawodnik został zobligowany do pokrycia kosztów prawnych organizacji Zuffa opiewających na kwotę około 450 tysięcy dolarów.
Dlaczego Mark Hunt słynął z "walk-off KO"?
Mark Hunt dysponował niesamowicie ciężkimi rękami. Gdy trafiał przeciwnika swoim potężnym podbródkowym lub sierpowym, często po prostu odwracał się i spokojnym krokiem odchodził ("walk-off"), jeszcze zanim sędzia zdążył oficjalnie przerwać pojedynek. Był tak pewny siły swojego ciosu, że wiedział, iż rywal już nie wstanie. Zrobił tak m.in. w walkach ze Stefanem Struve'em, Royem Nelsonem czy Frankiem Mirem.
Z jakimi zawodnikami Hunt mierzył się w UFC?
W trakcie swojej kariery w UFC (2010–2018) Mark Hunt stoczył dokładnie 18 walk. Jego rywalami byli chronologicznie: Sean McCorkle, Chris Tuchscherer, Ben Rothwell, Cheick Kongo, Stefan Struve, Junior dos Santos, Antônio „Bigfoot” Silva (dwukrotnie), Roy Nelson, Fabricio Werdum, Stipe Miocic, Frank Mir, Brock Lesnar, Alistair Overeem, Derrick Lewis, Curtis Blaydes, Aleksiej Olejnik oraz Justin Willis. Aż ośmiu z nich to byli posiadacze mistrzowskich pasów UFC wagi ciężkiej na różnych etapach kariery.





