BAS-3 // ONLINE
--:--:--
SEARCH // PORTAL BAS-3

ESC aby zamknąć · ↑↓ aby nawigować

Deontay Wilder w bokserskim płaszczu Everlast podczas konferencji prasowej w 2018 roku
◆ PORTAL BAS-3

Fot. Zach Catanzareti / Wikimedia Commons , licencja CC BY-SA 2.0

Deontay Wilder – „Bronze Bomber” i prawa ręka, która kończy walki wagi ciężkiej

· 16 min czytania
◆ Również w: Mistrzowie sztuk walki

Deontay Wilder to amerykański król nokautu wagi ciężkiej, który przez ponad pięć lat dzierżył pas mistrza świata federacji WBC i zbudował reputację jednego z najgroźniej uderzających pięściarzy w dziejach tej dywizji. Zdecydowaną większość zawodowych pojedynków kończył przed czasem, a jego prawa ręka wielokrotnie odwracała losy starcia jednym uderzeniem – nawet wtedy, gdy przegrywał na punkty. Przydomek „Bronze Bomber” wywodzi się od brązowego medalu igrzysk olimpijskich w Pekinie w 2008 roku, a największą sławę i najboleśniejsze rozczarowania przyniosła mu trylogia z Tysonem Furym.

Kim jest Deontay Wilder? Późny start i brąz w Pekinie

Deontay Leshun Wilder urodził się 22 października 1985 roku w Tuscaloosie w Alabamie, a rękawice bokserskie założył wyjątkowo późno – dopiero jako dwudziestolatek. Zaledwie trzy lata później stanął na olimpijskim podium w Pekinie. Ta błyskawiczna droga od nowicjusza do medalisty igrzysk pozostaje jednym z najbardziej nietypowych startów w historii wagi ciężkiej i do dziś odróżnia go od rywali, którzy trenowali boks od dziecka.

Trudne początki i motywacja rodzinna

Wilder nie marzył o boksie jako chłopiec – planował grać w futbol amerykański lub koszykówkę na uczelni. Wszystko zmieniło się w 2005 roku, gdy jako dwudziestolatek trafił na salę treningową po raz pierwszy. Bezpośrednim impulsem były narodziny jego najstarszej córki Naieyi, która przyszła na świat z rozszczepem kręgosłupa. Słabe oceny zamknęły mu drogę na Uniwersytet Alabamy, więc porzucił naukę w koledżu i imał się dorywczych prac, by opłacić leczenie dziecka.

To właśnie choroba córki, a nie sportowe ambicje, pchnęła Wildera w stronę ringu – boks miał być po prostu sposobem na zarobienie pieniędzy dla rodziny. Okazało się jednak, że nowicjusz dysponuje czymś, czego nie da się wytrenować. Jego naturalna, obezwładniająca siła ciosu sprawiła, że w amatorskim boksie robił błyskawiczne postępy, a trenerzy z Tuscaloosy szybko zrozumieli, że mają do czynienia z rzadkim talentem.

Wilder wielokrotnie powtarzał, że każdą walkę toczy przede wszystkim dla córki Naieyi. To jej diagnoza – rozszczep kręgosłupa – skłoniła go do założenia rękawic i stała się motywem przewodnim całej jego kariery, także wtedy, gdy sięgał już po mistrzowski pas.

Brąz w Pekinie 2008 i przydomek „Bronze Bomber”

Na igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2008 roku Wilder wystartował w kategorii ciężkiej i dotarł do półfinału, w którym uległ Włochowi Clemente Russo. Brązowy medal był wówczas jedynym krążkiem amerykańskiej reprezentacji bokserskiej na tych igrzyskach. To właśnie od koloru tego medalu narodził się przydomek – „Bronze Bomber” był świadomym nawiązaniem do legendarnego Joego Louisa, mistrza wagi ciężkiej znanego jako „Brown Bomber”.

Jeszcze w 2008 roku Wilder przeszedł na zawodowstwo i rozpoczął serię szybkich nokautów. Wchodził do profesjonalnego boksu w momencie, gdy w wadze ciężkiej niepodzielnie rządzili bracia Kliczko, a Ameryka od lat czekała na rodzimego mistrza tej najbardziej prestiżowej dywizji. Tamtejsza publiczność szybko upatrywała w nim nowej nadziei – tym chętniej, że kończył kolejne walki w widowiskowym stylu, nie oddając rywalom prawie ani jednej pełnej rundy.

FIG_01 // VISUAL_REF
Deontay Wilder w bokserskim płaszczu Everlast podczas konferencji prasowej w 2018 roku
Deontay Wilder w bokserskim płaszczu Everlast podczas konferencji prasowej w 2018 roku.Fot. Zach Catanzareti / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 2.0

Styl walki Deontaya Wildera

Styl Wildera opiera się na jednym elemencie – potężnej prawej ręce, która potrafi zakończyć walkę z każdym rywalem. Pod względem czystej techniki Amerykanin uchodzi jednak za pięściarza surowego, wręcz nieoszlifowanego, co czyni go zjawiskiem nietypowym jak na wieloletniego mistrza świata. To połączenie skrajnej siły z technicznymi brakami definiuje zarówno jego triumfy, jak i porażki.

Prawa ręka – broń, która kończy walki

Przy 201 centymetrach wzrostu i zasięgu ramion sięgającym 211 centymetrów Wilder dysponuje długimi dźwigniami, które działają jak bicz, nadając jego ciosom potężną moc i niesamowitą prędkość. Jego znakiem rozpoznawczym jest zamaszysty prawy prosty i prawy podbródkowy wyprowadzany z dużej odległości. Kiedy to uderzenie czysto dochodzi do celu, walka zwykle się kończy – niezależnie od tego, jak wyglądał jej wcześniejszy przebieg.

Wiele zwycięstw odnosił przez nokaut techniczny, gdy sędzia przerywał pojedynek po tym, jak oszołomiony rywal przestawał się bronić. Podobnie jak Anthony Joshua, Wilder oparł karierę na sile ciosu, jednak jego przewaga w tym elemencie jest jeszcze wyraźniejsza – potrafi przegrywać rundy, a mimo to jednym trafieniem odwracać losy całego pojedynku.

  • Prawa ręka – pojedyncze uderzenie zdolne zakończyć walkę z każdym rywalem, niezależnie od punktowego przebiegu starcia.
  • Zasięg i dźwignia – 211 cm zasięgu ramion i długie kończyny nadają jego ciosom prędkość oraz nokautującą moc.
  • Cierpliwość nokautera – potrafi oddawać całe rundy, czekając na jedną okazję do czystego trafienia.
  • Instynkt wykończenia rywala – gdy przeciwnik jest oszołomiony, Amerykanin rzadko pozwala mu dotrwać do końca rundy.

Skalę tej siły najlepiej oddają nagrania. Poniższy zestaw trzech najgroźniejszych nokautów Wildera pokazuje, jak pojedyncze trafienie potrafiło zamknąć pojedynek, który jeszcze chwilę wcześniej wyglądał na wyrównany.

Surowa technika i słabsze strony

Odwrotną stroną tej siły są techniczne braki, których Wilder nigdy w pełni nie nadrobił. Jego ciosy bywają szerokie i zamaszyste, rzadko robi właściwy użytek z lewego prostego, a praca nóg i balans często zawodzą w wymianach. Krytycy zarzucają mu, że nie tyle boksuje, ile poluje na jedno uderzenie – i że przeciwnik zdolny przetrwać pierwszą fazę pojedynku obnaża wszystkie luki w jego warsztacie.

Dokładnie tak stało się w rewanżu z Tysonem Furym, gdy Brytyjczyk przez cały pojedynek narzucał tempo i nie dawał Amerykaninowi przestrzeni do wzięcia zamachu. Przy dłuższych walkach daje też o sobie znać słabsza wytrzymałość rąk – po wyprowadzeniu wielu ciężkich ciosów ręce Wildera odmawiają posłuszeństwa. Dwie przegrane z Furym przed czasem zrodziły wreszcie pytania o odporność jego szczęki, czego wcześniej niemal nikt nie kwestionował.

  • Surowa technika – szerokie, zamaszyste ciosy i słabo rozwinięty lewy prosty zamiast klasycznych fundamentów.
  • Praca nóg i balans – w bliskich wymianach traci równowagę, a jego poruszanie się po ringu bywa chaotyczne.
  • Wytrzymałość rąk – przy dłuższych pojedynkach jego ręce wyraźnie ciężkną, a tempo ciosów spada.
  • Wątpliwości co do odporności – dwie porażki z Furym przez nokaut podważyły jego wytrzymałość na ciosy.
REKLAMA

Najważniejsze walki w karierze Wildera

Karierę Wildera najlepiej obrazują dwa wątki – nokaut, którym zakończył pojedynek z polskim pięściarzem, oraz trzy starcia z Tysonem Furym, które przeszły do historii wagi ciężkiej. Pierwsze z tych wydarzeń pokazało jego niszczycielską moc u szczytu panowania nad dywizją, drugie z kolei obnażyło zarówno jego charakter, jak i ograniczenia stylu.

Nokaut na Arturze Szpilce w 2016 roku

16 stycznia 2016 roku, w hali Barclays Center w nowojorskim Brooklynie, Wilder bronił pasa WBC w starciu z Polakiem Arturem Szpilką. Przez większość pojedynku ruchliwy mańkut z Wieliczki radził sobie zaskakująco dobrze, wygrywając kilka rund i unikając prawej ręki mistrza. W dziewiątej rundzie Wilder trafił jednak potężnym prawym prostym, który natychmiast pozbawił Szpilkę przytomności – to jeden z najbardziej brutalnych nokautów w jego karierze. Polak na szczęście szybko doszedł do siebie, a walka po latach obrosła statusem jednego z najmocniejszych akcentów w dorobku Amerykanina.

Deontay Wilder pozuje z pasem mistrza świata organizacji WBC
Deontay Wilder z pasem mistrzowskim WBC – tytuł ten dzierżył nieprzerwanie od 2015 roku aż do porażki z Tysonem Furym.Fot. JazzyJoeyD / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Tuż po tym nokaucie w ringu pojawił się Tyson Fury, który zaledwie kilka tygodni wcześniej odebrał pasy Władimirowi Kliczce. Doszło do gorącej wymiany zdań między obiema gwiazdami – i to właśnie ta konfrontacja rozpoczęła jedną z najsłynniejszych rywalizacji współczesnego boksu.

Trylogia z Tysonem Furym

Rywalizacja z Tysonem Furym to punkt kulminacyjny kariery Wildera i zarazem jeden z najbardziej emocjonujących cykli w historii wagi ciężkiej. Pierwsze starcie odbyło się 1 grudnia 2018 roku w Los Angeles. Przez większość pojedynku prowadził technicznie lepszy Fury, ale Wilder dwukrotnie posłał go na deski – w tym spektakularnie w dwunastej rundzie, gdy Brytyjczyk cudem podniósł się z ciężkiego nokdaunu. Sędziowie orzekli remis niejednogłośnym werdyktem, który do dziś budzi dyskusje, bo wielu obserwatorów widziało zwycięzcę w Furym.

Rewanż z 22 lutego 2020 roku w Las Vegas wyglądał zupełnie inaczej. Cięższy i bardziej agresywny Fury od początku spychał Amerykanina do defensywy, kilkukrotnie posłał go na matę, a w siódmej rundzie narożnik Wildera rzucił ręcznik, przerywając walkę. Był to pierwszy nokaut techniczny w karierze Wildera i koniec jego panowania na tronie WBC.

To, co wydarzyło się po tej porażce, odbiło się szerokim echem. Zamiast uznać wyższość rywala, Wilder tłumaczył klęskę serią zaskakujących wymówek:

  • Ciężki kostium – twierdził, że jego rozbudowany strój do wejścia na ring, ważący około 20 kilogramów, zmęczył mu nogi jeszcze przed pierwszym gongiem.
  • Zatruta woda – sugerował, że do jego wody mogły zostać dodane niedozwolone substancje.
  • Interwencja narożnika – długo miał pretensje do trenera Marka Brelanda za rzucenie ręcznika, a wkrótce zwolnił go ze swojego sztabu.

Te tłumaczenia spotkały się z powszechną krytyką środowiska bokserskiego, które uznało je za brak sportowej klasy. Trzecie starcie z 9 października 2021 roku, ponownie w Las Vegas, miało rozstrzygnąć ostatecznie spór. Wilder posłał Fury’ego na deski dwukrotnie w czwartej rundzie, ale ostatecznie sam padł znokautowany w jedenastej – w pojedynku, który wielu ekspertów uznało za najlepszą walkę wagi ciężkiej tamtej dekady.

Po przegranym rewanżu z Furym Wilder tłumaczył porażkę między innymi zbyt ciężkim kostiumem do wejścia na ring i zatrutą wodą. Szukanie wymówek zamiast uznania wyższości rywala mocno nadszarpnęło jego wizerunek i przez lata wracało w komentarzach kibiców oraz ekspertów.

Bilans walk i statystyki Wildera

Sylwetkę Wildera najlepiej podsumowują liczby, a w jego przypadku jedna rzuca się w oczy natychmiast – odsetek nokautów. Poniższe dane odzwierciedlają stan na połowę 2026 roku, uwzględniając najnowsze występy pięściarza.

KategoriaDane
Pełne imię i nazwiskoDeontay Leshun Wilder
Data i miejsce urodzenia22 października 1985, Tuscaloosa (Alabama, USA)
Wzrost / zasięg ramion201 cm / 211 cm
Postawaortodoksyjna (prawostronna)
Sukces amatorskibrązowy medal igrzysk olimpijskich Pekin 2008 (waga ciężka)
Debiut zawodowy2008 rok
Bilans zawodowy45 zwycięstw (43 przez nokaut), 4 porażki i 1 remis
Najważniejszy tytułpas mistrza świata WBC wagi ciężkiej (2015–2020), 10 udanych obron

Najbardziej wymowna jest skuteczność kończenia walk – 43 z 45 zawodowych zwycięstw Wilder odniósł przed czasem, co daje odsetek około 95 procent i jedną z najwyższych wartości wśród mistrzów świata wagi ciężkiej w historii. Przez pięć lat panowania obronił pas WBC dziesięciokrotnie, niemal zawsze nokautując oponentów. Poniższa tabela zestawia jego najważniejsze zawodowe pojedynki.

DataRywalWynikMiejsce
17.01.2015Bermane Stivernejednogłośna decyzja (wygrana, zdobycie pasa WBC)Las Vegas
16.01.2016Artur Szpilkanokaut w 9. rundzie (wygrana)Barclays Center, Nowy Jork
03.03.2018Luis Ortiznokaut techniczny w 10. rundzie (wygrana)Barclays Center, Nowy Jork
01.12.2018Tyson Furyremis (niejednogłośny werdykt)Los Angeles
23.11.2019Luis Ortiznokaut w 7. rundzie (wygrana)Las Vegas
22.02.2020Tyson Furynokaut techniczny w 7. rundzie (porażka)Las Vegas
09.10.2021Tyson Furynokaut w 11. rundzie (porażka)Las Vegas
15.10.2022Robert Heleniusnokaut w 1. rundzie (wygrana)Barclays Center, Nowy Jork
23.12.2023Joseph Parkerjednogłośna decyzja (porażka)Rijad, Arabia Saudyjska
01.06.2024Zhilei Zhangnokaut techniczny w 5. rundzie (porażka)Rijad, Arabia Saudyjska
27.06.2025Tyrrell Anthony Herndonnokaut techniczny w 7. rundzie (wygrana)Wichita, Kansas
04.04.2026Derek Chisoraniejednogłośna decyzja (wygrana)O2 Arena, Londyn

Zestawienie dobrze pokazuje ewolucję jego kariery. Do porażki z Furym w 2020 roku Wilder był niemal nietykalny i rozprawiał się z rywalami przed czasem. Po utracie pasa jego forma stała się chwiejna, co potwierdziły porażki z Josephem Parkerem i Zhileiem Zhangiem. Jednak zwycięstwa nad Tyrrellem Anthonym Herndonem w 2025 roku oraz doświadczonym weteranem Derekiem Chisorą wiosną 2026 roku pokazały, że „Bronze Bomber” wciąż ma ambicje, by rywalizować na wysokim poziomie.

REKLAMA

Wilder poza ringiem

Poza samą walką Wilder od lat pozostaje jedną z najbarwniejszych postaci wagi ciężkiej. Zbudował wizerunek showmana, którego wejścia na ring – w rozbudowanych kostiumach i maskach – stały się osobnym elementem widowiska, choć to właśnie jeden z nich obrócił się później przeciwko niemu.

Prywatnie Wilder jest ojcem kilkorga dzieci, a jego najstarsza córka Naieya, urodzona z rozszczepem kręgosłupa, przez większość kariery pozostawała dla niego najważniejszą motywacją. To dla niej zaczął boksować i to jej diagnozę wielokrotnie wskazywał jako źródło swojej determinacji. Poza sportem angażuje się w działania na rzecz osób z niepełnosprawnościami i chętnie podkreśla, jak bardzo doświadczenie ojcostwa ukształtowało jego charakter.

Pomnik w rodzinnej Tuscaloosie

Najbardziej wymownym dowodem pozycji, jaką Wilder zajmuje wśród mieszkańców Tuscaloosy, jest odlany z brązu pomnik odsłonięty 25 maja 2022 roku. Naturalnej wielkości rzeźbę wykonał tamtejszy artysta Caleb O’Connor, który pracował nad nią od 2015 roku, czyli od chwili zdobycia przez pięściarza pasa WBC. Monument stanął w hali targowej River Market, a w uroczystości obok samego zawodnika wzięli udział jego wieloletni trener i menedżer Jay Deas oraz burmistrz miasta Walt Maddox.

Sam Wilder mówi o tym pomniku jako o czymś, co przetrwa wszystkie sprzeczne opinie na jego temat. W rozmowie udzielonej przed pojedynkiem z Chisorą przyznał, że większość tego, czego dokonał, została dosłownie wyryta w kamieniu, i że właśnie dlatego nie zostanie zapomniany. Wracając do tego wątku, wyraźnie się wzruszył – wyjaśnił, że mało kto rozumie, co dla chłopaka z Alabamy oznacza taki gest ze strony sąsiadów.

Wiara, rodzina i wizerunek w mediach

Wilder wychował się w bardzo religijnym środowisku, w rodzinie z tradycją duszpasterską – posługę pełnili jego ojciec, a także matka i babka. Wiarę wskazuje jako fundament codzienności i podkreśla, że rozmawia z Bogiem każdego dnia. Z pretensją odnosi się natomiast do sytuacji, w których – jak twierdzi – chrześcijaństwa użyto przeciwko niemu jako narzędzia nacisku.

Równie krytycznie ocenia dziennikarzy. Zarzuca im, że wolą być pierwsi, niż mieć rację, a odbiorcom – że powtarzają zasłyszane opowieści bez sprawdzenia faktów. Ma pełną świadomość swojego wizerunku: sam nazywa siebie jednym z najbardziej znienawidzonych, a zarazem jednym z najbardziej lubianych pięściarzy swoich czasów – i tłumaczy to tym, że nigdy nie gryzie się w język. Zapowiada też, że nie zmieni tego do końca kariery, bo mówi wyłącznie to, co naprawdę czuje.

Dieta, długowieczność i plany przed pięćdziesiątą walką

W rozmowie z DAZN Boxing z 1 kwietnia 2026 roku, przeprowadzonej na kilka dni przed starciem z Derekiem Chisorą, Wilder sporo miejsca poświęcił temu, jak utrzymuje formę po czterdziestce. Nie wierzy w podział na jedzenie zdrowe i niezdrowe – twierdzi, że liczy się ilość i świadomy dobór tego, co trafia do organizmu. Jego poranek zaczyna się od soków, a dyscyplinę w odżywianiu stawia wyżej niż smak posiłków. Podkreśla przy tym, że sama dieta nie wystarczy, bo bez regularnego wysiłku żaden reżim żywieniowy nie ma sensu.

  • Świadome odżywianie – minimum jedzenia i pełna kontrola nad tym, co trafia do organizmu, zamiast liczenia kalorii.
  • Poranny rytuał – dzień zaczyna od soków, które traktuje jako podstawę odbudowy po treningu.
  • Dyscyplina ponad smak – uznaje, że to, co służy ciału, rzadko bywa najsmaczniejsze, i przyjmuje to jako kwestię nastawienia.
  • Ruch mimo wymówek – zauważa, że ludzie znajdują czas na wszystko poza ćwiczeniami, choć to zdrowie decyduje o reszcie planów.

Amerykanin zwrócił też uwagę na coś, co odróżnia go od wielu rówieśników w królewskiej dywizji: twierdzi, że nie zebrał w ringu aż tylu ciężkich razów, by miały skrócić mu karierę. Rzeczywiście, poza trzema pojedynkami z Furym oraz przegranymi z Parkerem i Zhangiem większość jego walk kończyła się bardzo szybko, więc łączny czas spędzony pod ostrzałem rywali pozostaje niewielki jak na tak długi staż.

Od walki dla córki do walki dla siebie

Przez lata odpowiedź na pytanie o powód uprawiania boksu była u Wildera niezmienna: leczenie i przyszłość Naieyi. Dziś córka jest dorosła, a pięściarz mówi wprost, że po raz pierwszy w życiu walczy dla siebie. Opiekę nad bliskimi wziął na barki jako dwunastolatek i przez kolejne dekady stawiał cudze potrzeby wyżej niż własne, więc obecny etap traktuje jako zasłużoną odmianę.

Mimo czterech porażek nie porzucił najważniejszego celu – wciąż mówi o zjednoczeniu pasów wagi ciężkiej i o tym, że to marzenie pozostaje żywe. Podkreśla, że wiek ma dla niego drugorzędne znaczenie, bo o gotowości do walki decyduje samopoczucie, a nie metryka. Do rywalizacji podchodzi dziś swobodniej niż w czasach mistrzowskich, tłumacząc, że po prostu dobrze się bawi i robi to, na co ma ochotę.

Wilder prosi kibiców, by docenili go, póki jeszcze walczy. Powtarza, że gdy zniknie z ringu, wielu będzie żałować jego nieobecności – i że wolałby usłyszeć dobre słowo teraz niż dopiero po zakończeniu kariery.

Po dwóch ciężkich porażkach w latach 2023–2024 wielu kibiców spodziewało się, że doświadczony pięściarz zawiesi rękawice na kołku. Wilder zdecydował się jednak na kontynuowanie kariery, próbując odbudować pozycję w dywizji, w której przez dekadę odgrywał pierwszoplanową rolę. Choć jego najlepsze lata prawdopodobnie już minęły, wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk współczesnego boksu, a każdą jego walkę śledzą kibice na całym świecie – bo dopóki „Bronze Bomber” ma w zanadrzu swoją prawą rękę, żadnego pojedynku nie można uznać za rozstrzygnięty.

Deontay Wilder – najczęściej zadawane pytania

Z kim przegrał Deontay Wilder?

Wilder poniósł cztery zawodowe porażki. Dwukrotnie uległ Tysonowi Fury'emu – w lutym 2020 roku przez nokaut techniczny w siódmej rundzie i w październiku 2021 roku przez nokaut w jedenastej rundzie. Następnie przegrał jednogłośną decyzją z Josephem Parkerem (grudzień 2023) oraz przez nokaut techniczny ze Zhileiem Zhangiem (czerwiec 2024).

Ile nokautów ma na koncie Deontay Wilder?

Według stanu na połowę 2026 roku Wilder ma na koncie 43 zwycięstwa przed czasem przy 45 wygranych walkach ogółem. Daje to odsetek rzędu 95 procent – jeden z najwyższych wśród mistrzów świata wagi ciężkiej w historii boksu. To właśnie ta niesamowita skuteczność ugruntowała jego reputację czołowego nokautera.

Czy Deontay Wilder pokonał Polaka?

Tak. 16 stycznia 2016 roku w hali Barclays Center w Brooklynie Wilder bronił pasa WBC w starciu z Arturem Szpilką. Polak przez większość pojedynku radził sobie dobrze, ale w dziewiątej rundzie Amerykanin zakończył walkę potężnym prawym prostym. Był to jeden z najgroźniejszych nokautów w karierze Wildera.

Skąd wzięła się ksywka „Bronze Bomber”?

Przydomek pochodzi od brązowego medalu, który Wilder zdobył w wadze ciężkiej na igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2008 roku. „Bronze Bomber” to świadome nawiązanie do jednej z legend boksu, Joego Louisa, którego nazywano „Brown Bomber”. W ten sposób Wilder połączył swój olimpijski sukces z tradycją amerykańskiej wagi ciężkiej.

Czy Deontay Wilder ma swój pomnik?

Tak. 25 maja 2022 roku w rodzinnej Tuscaloosie odsłonięto odlany z brązu pomnik pięściarza naturalnej wielkości, wykonany przez miejscowego artystę Caleba O'Connora. Rzeźba stanęła w hali targowej River Market, a rzeźbiarz pracował nad nią od 2015 roku, czyli od zdobycia przez Wildera pasa WBC. Sam zawodnik uznaje ten gest za najważniejsze wyróżnienie poza sportem.

Dlaczego Deontay Wilder nie kończy kariery mimo porażek?

Sam tłumaczy to dwoma powodami. Po pierwsze twierdzi, że dbałość o dietę i regularny wysiłek pozwalają mu czuć się znakomicie mimo wieku, a w ringu nie zebrał aż tylu ciężkich razów, by musiał się wycofać. Po drugie wciąż nie zrealizował głównego celu, jakim jest zjednoczenie pasów wagi ciężkiej. Dodaje, że po latach walczenia dla rodziny obecny etap kariery traktuje jako czas dla siebie.

Czy Deontay Wilder wciąż walczy?

Tak. Po porażkach z Parkerem i Zhangiem Wilder nie zakończył kariery. Zdecydował się na powrót, wygrywając z Tyrrellem Anthonym Herndonem w czerwcu 2025 roku oraz z Derekiem Chisorą w kwietniu 2026 roku. Choć jego mistrzowskie lata przypadły na okres panowania z pasem WBC, wciąż pozostaje aktywnym i niebezpiecznym zawodnikiem królewskiej dywizji.

POWIĄZANE_WPISY