BAS-3 // ONLINE
--:--:--
SEARCH // PORTAL BAS-3

ESC aby zamknąć · ↑↓ aby nawigować

Michał Materla w czarnej bluzie macha ręką do kibiców podczas ceremonii ważenia przed galą Oktagon 86 w Szczecinie
◆ PORTAL BAS-3

Fot. Kapitel / Wikimedia Commons , licencja CC BY-SA 4.0

Michał Materla – mistrz KSW ze Szczecina, który walczy od 2003 roku

Autor: · · 12 min czytania

Pierwszą zawodową walkę stoczył w październiku 2003 roku, ostatnią jak dotąd – w kwietniu 2026 roku, w wieku 42 lat. Michał Materla przez trzy lata był mistrzem KSW w wadze średniej, jako pierwszy zawodnik w historii tej organizacji wygrał w niej dwadzieścia walk i zdobył dziesięć bonusów za walkę lub nokaut wieczoru. Po drodze spędził siedem miesięcy w areszcie w sprawie, którą prokuratura ostatecznie umorzyła, a w 2024 roku o mało nie stracił nogi. Mimo to wciąż wychodzi do walki – ostatnio w Oktagonie, przed własną publicznością w Szczecinie.

Kim jest Michał Materla

Materla to jeden z zawodników, którzy budowali polskie MMA, zanim stało się ono telewizyjnym produktem. Zaczynał w czasach, gdy gale odbywały się w ringach bokserskich, a zawodnicy łączyli treningi z pracą.

Szczecin i Berserker’s Team

Michał Paweł Materla urodził się 10 kwietnia 1984 roku w Szczecinie i z tym miastem jest związany przez całą karierę. Od początku reprezentuje klub Berserker’s Team Poland. Jego głównym trenerem jest Piotr Bagiński, a pracą nad boksem zajmuje się Karol Chabros.

W środowisku znany jest pod pseudonimami „Magic”, „Cipao” i „Lionheart” – ten ostatni stał się tytułem serialu dokumentalnego o nim, który w czerwcu 2023 roku pokazała platforma Viaplay. Mierzy 180 centymetrów i przez większość kariery walczył w wadze średniej, czyli do 84 kilogramów.

Menedżerem zawodnika jest jego brat, Norbert Sawicki. Materla był też współwłaścicielem organizacji EFM Show, na której galach sam występował w latach 2020–2021.

Jiu-jitsu, czyli fundament stylu

Podstawą stylu Materli jest walka w parterze. Ma czarny pas w brazylijskim jiu-jitsu, wręczony mu przez Felipe Costę, a zanim zyskał rozgłos w MMA, zbierał medale w zawodach grapplingu, czyli walki w parterze bez uderzeń:

  • 2006 – mistrzostwo Polski w brazylijskim jiu-jitsu (do 91 kg) i wicemistrzostwo Polski ADCC (do 87,9 kg),
  • 2007 – 1/8 finału mistrzostw świata ADCC oraz mistrzostwo Polski w submission fightingu (do 99 kg) i wicemistrzostwo w kategorii open,
  • 2008 – wicemistrzostwo Europy ADCC w wadze średniej.

Jego znakiem rozpoznawczym stało się duszenie gilotynowe – dzięki tej technice wygrał sześć zawodowych walk. Z czasem, od mniej więcej 2014 roku, coraz częściej kończył pojedynki w stójce, przez nokaut lub techniczny nokaut. Do gilotyny wrócił w 2020 roku, gdy po 64 sekundach poddał Austriaka Wilhelma Otta i zdobył pas EFM.

FIG_01 // VISUAL_REF
Michał Materla w czarnej bluzie macha ręką do kibiców podczas ceremonii ważenia przed galą Oktagon 86 w Szczecinie
Michał Materla podczas ceremonii ważenia przed galą Oktagon 86, Szczecin, 10 kwietnia 2026 roku.Fot. Kapitel / Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

Pierwsze lata i turniej KSW 6

Zawodową karierę w MMA rozpoczął od turnieju. Jesienią 2003 roku przeszedł eliminacje MMA Polska, a w grudniu zdobył mistrzostwo Polski w kategorii do 100 kilogramów, technicznie nokautując w finale Jarosława Stacherę po 22 sekundach.

Osiem zwycięstw z rzędu

Kolejne walki toczył w Polsce, Niemczech i Finlandii. Wygrał osiem pojedynków z rzędu, w większości przez poddanie, i obronił tytuł MMA Polska w grudniu 2004 roku. Serię przerwał dopiero wyjazd do Brazylii – w listopadzie 2005 roku na gali Jungle Fight 5 w Manaus przegrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie z Evangelistą Santosem. Kilka miesięcy później przegrał jeszcze na punkty z Francuzem Moise’em Rimbonem.

Obie porażki poniósł za granicą, mając 21 i 22 lata. Santos, który przerwał serię, był zawodnikiem słynnego brazylijskiego klubu Chute Boxe, nastawionego na agresywną walkę w stójce.

Trzy poddania jednego wieczoru

W październiku 2006 roku zadebiutował w KSW. Na gali KSW 6 w Warszawie wygrał ośmioosobowy turniej wagi średniej, poddając trzech rywali jednego wieczoru. Holendra Everta Fyeeta i Litwina Valdasa Pocevičiusa udusił zza pleców, a w finale po 161 sekundach poddał gilotyną Krzysztofa Kułaka.

Na KSW 7 w lutym 2007 roku próbował powtórzyć ten wyczyn. Ćwierćfinał wygrał gilotyną, ale w półfinale przegrał niejednogłośną decyzją sędziów z Brazylijczykiem Antonio Mendesem. Potem na cztery lata zniknął z największych polskich gal – w tym czasie stoczył tylko jedną walkę, na gali Pro Fight w Olsztynie w 2009 roku.

REKLAMA

Pas mistrza KSW wagi średniej

Do KSW wrócił w marcu 2011 roku i wygrał cztery walki z rzędu. Dało mu to szansę walki o pas wagi średniej, który w tamtych latach był jednym z najbardziej prestiżowych tytułów w organizacji.

Trzy walki z Jayem Silvą

12 maja 2012 roku w łódzkiej Atlas Arenie, na gali KSW 19, pokonał decyzją sędziów Jaya Silvę i został mistrzem. W trakcie walki doznał kontuzji, która wyłączyła go na kilka miesięcy – pasa bronił dopiero w grudniu. Gale KSW odbywały się wtedy jeszcze w ringu, a nie w klatce.

Z Silvą zmierzył się jeszcze dwukrotnie. We wrześniu 2013 roku, w walce bez stawki mistrzowskiej, Silva znokautował Materlę w drugiej rundzie. Pół roku później doszło do trzeciego starcia, tym razem o pas – i mistrz wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Poniższa tabela przedstawia wszystkie walki Materli o mistrzostwo KSW wagi średniej, łącznie z późniejszymi próbami odzyskania pasa.

DataGalaRywalWynik
12.05.2012KSW 19Jay Silvawygrana, decyzja sędziów – zdobycie pasa
01.12.2012KSW 21Rodney Wallacewygrana, KO po 21 sekundach
08.06.2013KSW 23Kendall Grovewygrana, decyzja sędziów
22.03.2014KSW 26Jay Silvawygrana, decyzja sędziów
23.05.2015KSW 31Tomasz Drwalwygrana, TKO w 3. rundzie
28.11.2015KSW 33Mamed Chalidowporażka, TKO po 31 sekundach – utrata pasa
18.05.2019KSW 49Scott Askhamporażka, KO w 3. rundzie (finał turnieju)
16.12.2023KSW 89Paweł Pawlakporażka, jednogłośna decyzja sędziów

Grove, Drwal i 31 sekund z Chalidowem

Walka w obronie tytułu z Rodneyem Wallace’em trwała 21 sekund i dała Materli pierwszy bonus za nokaut wieczoru. Z Amerykaninem Kendallem Grove’em, byłym zwycięzcą programu The Ultimate Fighter, wygrał po czterech rundach. W maju 2015 roku w Gdańsku stoczył polski pojedynek z Tomaszem Drwalem – zakończył go na kilka sekund przed końcem trzeciej rundy, bijąc w parterze rywala, któremu unieruchomił obie ręce.

Piąta obrona była walką, na którą kibice czekali latami. 28 listopada 2015 roku w krakowskiej Tauron Arenie mistrz zmierzył się z Mamedem Chalidowem. Walka trwała 31 sekund – Chalidow trafił, dobił rywala serią ciosów przy linach i odebrał Materli pas, który ten dzierżył przez trzy i pół roku.

Rekord KSW: 15 stycznia 2022 roku, pokonując w Szczecinie Jasona Radcliffe'a, Materla jako pierwszy zawodnik w historii KSW odniósł dwudzieste zwycięstwo w tej organizacji. Na tę liczbę złożyło się szesnaście lat startów – od turnieju KSW 6 w 2006 roku. Łącznie zdobył też siedem bonusów za walkę wieczoru i trzy za nokaut wieczoru.

Areszt i powrót do klatki

Po utracie pasa Materla szybko powrócił do wygrywania. W 2016 roku pokonał dwóch rywali w pierwszej i drugiej rundzie, a potem jego kariera zatrzymała się na ponad rok z powodów, które nie miały nic wspólnego ze sportem.

Palhares, a potem zatrzymanie przez CBŚP

W maju 2016 roku w Gdańsku technicznie znokautował judokę Antoniego Chmielewskiego. W październiku, na gali KSW 36 w Zielonej Górze, ciosem podbródkowym w drugiej rundzie posłał na deski Brazylijczyka Rousimara Palharesa, specjalistę od dźwigni na nogi, zwolnionego wcześniej z UFC za niepuszczanie chwytów po odklepaniu przez rywala.

W grudniu 2016 roku Materla został zatrzymany w swoim domu w Szczecinie. Była to część szeroko zakrojonej akcji Centralnego Biura Śledczego Policji wobec osób podejrzanych o współpracę w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Spędził siedem miesięcy w areszcie tymczasowym. 23 grudnia 2022 roku Prokuratura Okręgowa w Poznaniu umorzyła w całości sprawę prowadzoną przeciwko niemu.

Dublin i dwie walki z Askhamem

Do klatki wrócił 22 października 2017 roku, na pierwszej gali KSW w Dublinie. Brazylijczyka Paulo Thiago, weterana UFC, znokautował prawym sierpowym w drugiej rundzie i otrzymał kolejny bonus za nokaut wieczoru.

Brodaty Michał Materla w czarnej koszulce sponsorskiej, ze skrzyżowanymi rękami, podczas wywiadu na zapleczu gali
Michał Materla udziela wywiadu po znokautowaniu Paulo Thiago – pierwszej walce po wyjściu z aresztu, KSW 40 w Dublinie, październik 2017 roku.Fot. mmarocks / Wikimedia Commons, licencja CC BY 3.0

Kolejne lata upłynęły pod znakiem jednego rywala. W marcu 2018 roku Anglik Scott Askham znokautował go po 69 sekundach kopnięciami w korpus i głowę. Materla odbudował się zwycięstwami nad Martinem Zawadą i brązowym medalistą olimpijskim w zapasach Damianem Janikowskim, a w półfinale turnieju wagi średniej zapewnił sobie rewanż. W finale na KSW 49 w maju 2019 roku Askham znowu okazał się lepszy – znokautował go ciosem kolanem z wyskoku w trzeciej rundzie i odebrał Polakowi szansę na odzyskanie pasa.

Ostatnie lata w KSW

Po 2019 roku Materla walczył już jako weteran, którego pojedynki regularnie stanowiły walki wieczoru. Wygrywał z zawodnikami z drugiej linii, a przegrywał z tymi, którzy byli w szczytowej formie.

Soldić, Pudzianowski i rewanż z Grove’em

Kilka jego występów z tego okresu zapisało się w historii polskiego MMA:

  • Aleksandar Ilić (KSW 55, 2020) – techniczny nokaut ciosami w parterze w drugiej rundzie i bonus za walkę wieczoru,
  • Roberto Soldić (KSW 56, 2020) – mistrz wagi półśredniej, który przeszedł kategorię wyżej, pokonał Polaka przed czasem w pierwszej rundzie,
  • Moise Rimbon (EFM Show 2, 2021) – w Sofii Materla wygrał z Francuzem jednogłośną decyzją sędziów, rewanżując się za porażkę sprzed piętnastu lat,
  • Mariusz Pudzianowski (KSW 70, 2022) – walka wieczoru w wadze ciężkiej, zakończona po 107 sekundach ciosem podbródkowym zadanym przez byłego strongmana,
  • Kendall Grove (KSW 78, 2023) – w rewanżu po dziesięciu latach Materla obalił Amerykanina i rozbił go łokciami w parterze w drugiej rundzie,
  • Radosław Paczuski (KSW 83, 2023) – na Stadionie Narodowym znokautował specjalistę od walki w stójce prawym ciosem zadanym łukiem nad gardą (tzw. overhandem) po 97 sekundach. Obaj zawodnicy otrzymali za to starcie bonus za walkę wieczoru.

Ostatnia walka o pas i Kuberski

W grudniu 2023 roku, w wieku 39 lat, dostał jeszcze jedną szansę walki o mistrzostwo. Przegrał jednogłośną decyzją sędziów po pięciu rundach z Pawłem Pawlakiem – sędziowie punktowali 49-46, 50-45 i 50-45.

Trzy miesiące później, 16 marca 2024 roku w Gorzowie Wielkopolskim, zmierzył się z Piotrem Kuberskim, byłym mistrzem FEN. Na pięć sekund przed końcem pierwszej rundy został znokautowany. Była to jego ostatnia, jak dotąd, walka MMA, a jego bilans zatrzymał się na 33 zwycięstwach i 11 porażkach.

Sepsa i trzy operacje

Porażka z Kuberskim okazała się najmniejszym z jego problemów. Po walce Materla trafił do szpitala, a to, co działo się przez kolejne tygodnie, ujawnił publicznie dopiero rok później.

„Mogło mnie już nie być”

Lekarze rozpoznali u niego zespół ciasnoty przedziałów powięziowych – stan, w którym narastające ciśnienie w obrębie mięśni odcina dopływ krwi i grozi martwicą tkanek. Konieczna była pilna operacja, a po niej pojawiły się powikłania. Materla przeszedł łącznie trzy zabiegi i spędził w szpitalu pięć tygodni.

O szczegółach opowiedział w lutym 2025 roku w programie „Bez znieczulenia”, razem z leczącym go doktorem Sebastianem Kwiatkowskim. Lekarz przyznał, że poziom białka CRP, które jest wskaźnikiem stanu zapalnego, doszedł do 300 mg/l – przy normie poniżej 5 – i że zespół był przekonany, iż pacjent ma sepsę. Szanse na powrót Materli do sportu ocenił wtedy jako nikłe.

„To był kubeł zimnej wody dla mnie. Pięć tygodni w szpitalu, ryzyko tego, że mogło mnie już nie być. Potem było bardzo duże ryzyko amputacji nogi, jeżeli by się to rozniosło na kość” – mówił zawodnik.

Powrót, który nie miał się wydarzyć

Mimo takiej prognozy nie zakończył kariery. W rozmowach po powrocie tłumaczył, że ciało często mówi mu „nie idź”, ale głowa pcha go dalej. Podobnie zatytułowano odcinek podcastu „W Cieniu Sportu”, prowadzonego przez „Przegląd Sportowy”, w którym w kwietniu 2026 roku mówił o zdrowiu, używkach i o tym, dlaczego wciąż wychodzi do walki.

REKLAMA

FAME i Oktagon – nowy rozdział

Po ponad dwudziestu latach w MMA Materla zmienił otoczenie. Zamiast wracać do KSW, wybrał dwie organizacje, w których nigdy wcześniej nie walczył.

Walka na FAME i spór z KSW

Latem 2025 roku ogłoszono, że wystąpi na gali FAME 27 – organizacji kojarzonej z tak zwanymi freak fightami, czyli walkami celebrytów i internetowych twórców. Decyzja wywołała burzę. Martin Lewandowski, współwłaściciel KSW, twierdził publicznie, że organizacja oferowała Materli 2 miliony złotych, a ten wybrał łatwiejszą drogę.

Zawodnik odpowiadał, że chce do tego świata wnieść sportowe podejście. „Szacunek do rywala, szacunek do pracy, jaką wykonujemy” – mówił w rozmowie z Kanałem Sportowym. 6 września 2025 roku w Gliwicach, w walce bokserskiej w małych rękawicach, znokautował Dawida Załęckiego prawym sierpowym w pierwszej rundzie. Na styczniowej gali FAME Awards pojedynek nagrodzono statuetką w kategorii „Walka roku”.

Oktagon 86 w Szczecinie

W listopadzie 2025 roku podpisał kontrakt z czesko-słowacką organizacją Oktagon MMA. Jej pierwsza gala w Polsce odbyła się 11 kwietnia 2026 roku w Szczecinie, a pojedynek Materli, po wypadnięciu z karty Mateusza Legierskiego, awansował do rangi walki wieczoru.

Pojedynek z Niemcem Christianem Jungwirthem nie był jednak walką MMA. Odbył się według autorskich zasad organizacji nazwanych „Stand and Bang”, czyli boksu w małych rękawicach z dozwolonymi łokciami i klinczem przy siatce, ale bez kopnięć i obaleń. Walka toczyła się na dystansie pięciu rund po trzy minuty, w umownym limicie 89 kilogramów. Materla wygrał jednogłośną decyzją sędziów, a w piątej rundzie posłał rywala na deski.

Dla kibiców, którzy pamiętali jego walki z Silvą czy Chalidowem, był to obraz niezwykły – 42-letni zawodnik, któremu dwa lata wcześniej lekarze dawali nikłe szanse na powrót, wygrał walkę wieczoru w rodzinnym mieście.

Michał Materla – najczęściej zadawane pytania

Jaki jest bilans walk Michała Materli w MMA?

33 zwycięstwa i 11 porażek w 44 zawodowych walkach MMA. Trzynaście wygranych przez nokaut lub techniczny nokaut, trzynaście przez poddanie i siedem po decyzji sędziów. Ostatnią walkę MMA stoczył w marcu 2024 roku z Piotrem Kuberskim. Pojedynki na FAME 27 i Oktagon 86 odbyły się według zasad walki wyłącznie w stójce i nie wliczają się do tego bilansu.

Co się stało z nogą Michała Materli?

Po walce z Piotrem Kuberskim w marcu 2024 roku zdiagnozowano u niego zespół ciasnoty przedziałów powięziowych. Przeszedł trzy operacje, spędził pięć tygodni w szpitalu, a lekarze podejrzewali sepsę i brali pod uwagę amputację nogi. Szczegóły ujawnił w lutym 2025 roku w programie „Bez znieczulenia”.

Ile razy Materla bronił pasa KSW?

Cztery razy. Po zdobyciu pasa wagi średniej w maju 2012 roku pokonał kolejno Rodneya Wallace'a, Kendalla Grove'a, Jaya Silvę i Tomasza Drwala. Pas stracił w piątej obronie, 28 listopada 2015 roku, gdy Mamed Chalidow pokonał go przed czasem po 31 sekundach.

Dlaczego Michał Materla siedział w areszcie?

W grudniu 2016 roku został zatrzymany w ramach akcji CBŚP wobec osób podejrzanych o współpracę w zorganizowanej grupie przestępczej i spędził siedem miesięcy w areszcie tymczasowym. 23 grudnia 2022 roku Prokuratura Okręgowa w Poznaniu umorzyła sprawę w całości.

W jakiej organizacji walczy teraz Michał Materla?

W czesko-słowackim Oktagonie MMA, z którym podpisał kontrakt w listopadzie 2025 roku. Zadebiutował w nim 11 kwietnia 2026 roku w Szczecinie, wygrywając jednogłośną decyzją sędziów z Christianem Jungwirthem w walce według zasad „Stand and Bang” (boks w małych rękawicach z łokciami, bez kopnięć i obaleń). Wcześniej, we wrześniu 2025 roku, stoczył jedną walkę na gali FAME 27.

▸ POWIĄZANE_WPISY