BAS-3 // ONLINE
--:--:--
SEARCH // PORTAL BAS-3

ESC aby zamknąć · ↑↓ aby nawigować

Pusta klatka do walk MMA widziana z podwyższenia, oświetlona reflektorami hali

Muhammad Mokaev obwinia TKO i Paramount za odejścia zawodników z UFC

Pusta klatka przed galą. Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI – nie przedstawia opisywanego wydarzenia.

News 1 min
X Facebook

Muhammad Mokaev uważa, że za nieprzedłużanie kontraktów zawodnikom UFC odpowiadają TKO i Paramount, a nie Dana White. Zareagował po komentarzu szefa organizacji o Faridzie Basharacie.

Punktem zapalnym była wypowiedź White’a na konferencji prasowej po gali UFC Edmonton. Szef UFC zasugerował, że odejście Basharata mogło wynikać z problemów w kontaktach z matchmakerami lub odrzucania walk, ale nie wskazał konkretnego zdarzenia. Jak podaje Sherdog, Mokaev odrzucił takie wyjaśnienie i w poście na X stwierdził, że obwinia TKO oraz Paramount, a nie White’a. Nazwał argument o trudnościach matchmakerów niewiarygodnym.

Basharat, który miał bilans 7-0 w UFC, nie otrzymał propozycji nowego kontraktu. Podobna decyzja spotkała Michaela Page’a, którego bilans w organizacji wynosił 5-1. Mokaev również odszedł po tym, jak UFC nie przedłużyło z nim umowy. W lipcu 2024 roku zakończył kontrakt zwycięstwem nad Manelem Kape’em, poprawiając bilans w organizacji do 7-0. White mówił wtedy o problemach zakulisowych, a Mokaev relacjonował, że matchmakerzy zwracali mu uwagę na jego styl oparty na grapplingu.

Źródła nie podają konkretnych powodów, dla których UFC nie zaproponowało nowych kontraktów Basharatowi i Page’owi.

Źródła Sherdog ↗